Więcej o klubie: Liverpool

Brughmans zostanie numerem jeden w Liverpoolu? Odważna deklaracja nastolatka

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
9 września 2026 14:45
Brughmans zostanie numerem jeden w Liverpoolu? Odważna deklaracja nastolatka
Fot.: thehardtackle.com

Lucca Brughmans nie zamierza ukrywać swoich ogromnych ambicji po sfinalizowaniu głośnego transferu na Anfield. Młody Belg, który trafił do angielskiego klubu w ostatnim dniu okienka transferowego, postawił sprawę jasno: jego celem jest bluza z numerem jeden. Choć obecnie przebywa na wypożyczeniu, jego myśli krążą wokół wielkiej przyszłości w Premier League.

Liverpool zapłacił za 18-letniego golkipera 35 milionów euro, co czyni go jedną z najciekawszych inwestycji klubu w ostatnich latach. Według zagranicznych doniesień, początkowy plan zakładał, że Brughmans będzie uczył się u boku Alissona Beckera, jednak sytuacja kadrowa i pozostanie Giorgiego Mamardashvilego sprawiły, że nastolatek wrócił do KRC Genk, by zbierać cenne doświadczenie. Mimo ogromnej kwoty odstępnego, zawodnik zachowuje chłodną głowę i skupia się na ciężkiej pracy. „Nie zamierzam wyłożyć całego planu Liverpoolu na stół, chociaż intencją jest, abym w dłuższej perspektywie został ich pierwszym bramkarzem. Zrobię wszystko, co w mojej mocy, aby to osiągnąć, krok po kroku” – przyznał Brughmans w rozmowie cytowanej przez Sport Witness. Jego pewność siebie idzie w parze z warunkami fizycznymi, ponieważ mierzący blisko dwa metry wzrostu zawodnik łączy zwinność z niespotykanym spokojem pod presją.

Początek sezonu w wykonaniu Belga potwierdza, dlaczego skauci z Anfield zdecydowali się na tak kosztowny ruch. W ostatnim meczu przeciwko Anderlechtowi młody bramkarz został wybrany zawodnikiem meczu, zachowując czyste konto i ratując swój zespół przed porażką. Od lata 2024 roku Brughmans rozegrał 16 spotkań w seniorskiej piłce, w których stracił zaledwie 15 bramek, co jest wynikiem imponującym jak na debiutanta w dorosłym futbolu. Sztab szkoleniowy Liverpoolu nie spuszcza go z oka, regularnie monitorując jego postępy fizyczne oraz występy ligowe w Belgii.

Sam zawodnik podkreśla, że kluczem do sukcesu jest dla niego otoczenie, które pomaga mu nie ulec presji związanej z wielkimi pieniędzmi. „Pozostawiam te liczby profesjonalistom. Mam wokół siebie dobrych ludzi, którzy trzymają moje stopy twardo na ziemi” – zaznaczył nastolatek. Obecnie jego priorytetem pozostaje pomoc Genk w osiągnięciu jak najlepszych wyników, podczas gdy trenerzy obu klubów pozostają w stałym kontakcie, by optymalnie przygotować go do roli następcy Alissona.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
500 PLN za wygraną Barcelony z Feyenoordem
Odbierz arrow_forward
confirmation_number
500 PLN za wygraną Barcelony z Feyenoordem
Odbierz REKLAMA
verified_user STS
500 PLN za wygraną Barcelony z Feyenoordem
Odbierz bolt REKLAMA
% STS
760 PLN Odbierz
REKLAMA
verified 500 PLN za wygraną Barcelony z Feyenoordem
760 PLN Odbierz
REKLAMA