Jonas Krumrey wyrósł na centralną postać czwartej serii gier w 2. Bundeslidze, prezentując formę, która odebrała chęci do gry napastnikom Eintrachtu Brunszwik. Bramkarz Osnabrück zanotował siedem interwencji, stając się nie do przejścia zwłaszcza w pierwszej połowie spotkania.
Dzięki jego postawie między słupkami Osnabrück zdołało wywieźć cenne zwycięstwo 3:1. Według zagranicznych doniesień Krumrey dyktował warunki w polu karnym pod ogromną presją, co przełożyło się na wysoką notę 8.8 w serwisie Fotmob. Nie był on jednak jedynym bohaterem weekendu, bo w meczu Wolfsburga z Energie Cottbus kibice obejrzeli aż osiem bramek. Robert Glatzel zdobył dwa gole w tym szalonym starciu zakończonym remisem 4:4, udowadniając instynkt snajperski w barwach ekipy z Wolfsburga.
Kaiserslautern zdominowało Darmstadt, wygrywając 3:0, a głównymi architektami tego sukcesu byli Semih Sahin oraz Jacob Rasmussen. Sahin rządził w środku pola, wygrywając ważne pojedynki i precyzyjnie dystrybuując piłkę, za co otrzymał ocenę 9.1. Z kolei Rasmussen dowodził defensywą, która zachowała czyste konto, neutralizując każde zagrożenie w powietrzu. Duńczyk wraz z Gyamfim stworzył zaporę, której rywale nie byli w stanie sforsować przez pełne 90 minut.
Warto przypomnieć, że wysoka forma ofensywna w tej klasie rozgrywkowej utrzymuje się od początku września. Już w poprzedniej kolejce kibice byli świadkami prawdziwej anarchii, gdy w czterech meczach padło siedem lub więcej bramek. Teraz pałeczkę przejął Kōji Miyoshi z Bochum, którego dublet zapewnił wyjazdową wygraną 2:1 nad Dynamem Drezno.
