Manchester City rozpoczął operację mającą na celu zatrzymanie Matheusa Nunesa na Etihad Stadium. Jak donosi TEAMtalk, klub otworzył wstępne rozmowy z otoczeniem Portugalczyka w sprawie nowego, długoterminowego kontraktu. To efekt nagłej zmiany statusu zawodnika, który w ostatnich miesiącach stał się postacią nie do zastąpienia.
Droga Nunesa w Manchesterze przypominała prawdziwy rollercoaster. Po transferze z Wolverhampton Wanderers za 53 miliony funtów w 2023 roku, 27-latek długo nie mógł odnaleźć właściwego rytmu. Przełom nastąpił dopiero w ciągu ostatnich 18 miesięcy. Portugalczyk zaimponował władzom klubu swoją wszechstronnością, gdy z klasycznego pomocnika został przekształcony w bocznego obrońcę. W sezonie 2025/26 rozegrał aż 49 meczów, spędzając na boisku ponad 4000 minut, co udowodniło jego ogromną wartość dla zespołu.
Nowa rola i zainteresowanie Realu Madryt
Obecna umowa Nunesa wygasa za dwa lata, ale Manchester City słynie z proaktywnego podejścia do negocjacji. Klub chce uniknąć sytuacji, w której zawodnik wejdzie w ostatni rok kontraktu, zwłaszcza że jego postępy przyciągnęły uwagę największych marek w Europie. Sytuację z zapartym tchem obserwuje między innymi Real Madrid. Hiszpański gigant czeka na rozwój wydarzeń, podczas gdy piłkarz przebywa obecnie na zgrupowaniu reprezentacji Portugalii przed meczem z Demokratyczną Republiką Konga na mistrzostwach świata.
Statystyki Nunesa z ostatniego sezonu mówią same za siebie. Jako podstawowy prawy obrońca zanotował dziewięć asyst i strzelił jednego gola, stając się jednym z najbardziej eksploatowanych graczy w kadrze. Oficjele klubu są pod wrażeniem tego, jak szybko zaadaptował się do nowych wymagań taktycznych. Rozmowy kontraktowe mają przyspieszyć w najbliższych tygodniach, a City liczy na szybkie porozumienie, które ostatecznie utnie spekulacje transferowe dotyczące ich nowego lidera defensywy.
