Na Santiago Bernabéu szykuje się prawdziwe trzęsienie ziemi. Jak donoszą media, Real Madryt skoncentrował swoje działania transferowe na Lautaro Martínezie, 28-letnim napastniku Interu Mediolan. Florentino Pérez osobiście zaangażował się w negocjacje, aby sprowadzić argentyńskiego mistrza świata do stolicy Hiszpanii. Operacja nie będzie jednak tania – szacuje się, że kwota odstępnego za bramkostrzelnego zawodnika może przekroczyć 100 milionów euro. Transfer ten ma być kluczowym elementem przebudowy składu, o którą zabiega nowy szkoleniowiec Królewskich, José Mourinho.
Lautaro Martínez
Inter→Real Madrid
Sytuacja jest o tyle intrygująca, że według doniesień Sport Mediaset, oba kluby mogły już wcześniej prowadzić tajne rozmowy. Inter Mediolan starał się utrzymać negocjacje w ścisłej tajemnicy, aby uniknąć reakcji ze strony FC Barcelony, która od dłuższego czasu również monitoruje sytuację Argentyńczyka. Choć otoczenie madryckiego klubu oficjalnie dystansuje się od tych rewelacji, fakty są nieubłagane: Martínez ma za sobą fenomenalny sezon 2025/2026 w Serie A, w którym w 30 występach zdobył 17 bramek i zanotował 6 asyst. Jego obecna wartość rynkowa oscyluje w granicach 85 milionów euro, ale status lidera i kapitana Interu znacząco podbija cenę.
Sprowadzenie Martíneza byłoby ruchem o ogromnym znaczeniu strategicznym. Napastnik, który w barwach reprezentacji Argentyny rozegrał już 78 spotkań i zdobył 37 goli, jest u szczytu swojej kariery. Choć jego obecny kontrakt z Interem obowiązuje aż do 30 czerwca 2029 roku, a władze włoskiego klubu jeszcze niedawno rozważały jego przedłużenie, oferta z Madrytu może zmienić układ sił. W grze o podpis snajpera pozostają także inne wielkie marki, w tym Atlético Madryt oraz Arsenal, jednak to projekt budowany przez Mourinho w Realu wydaje się obecnie najbardziej kuszący dla zawodnika.
Obecnie Lautaro Martínez pozostaje kluczowym ogniwem ekipy z Mediolanu, do której dołączył w 2018 roku. Mimo plotek o tajnym porozumieniu, oficjalne stanowisko klubu z San Siro sugeruje chęć zatrzymania swojej gwiazdy na lata. Real Madryt musi zatem przygotować ofertę, która nie tylko zadowoli finansowo Włochów, ale też przebije propozycje ligowych rywali z Barcelony i Madrytu.