Przejdź do treści

Lamine Camara o niedoszłym transferze do Chelsea: „To część futbolu, skupiam się na Monaco”

Mikołaj Rydz · 2 min czytania
Lamine Camara o niedoszłym transferze do Chelsea: „To część futbolu, skupiam się na Monaco”
Źródło: The Hard Tackle

Lamine Camara oficjalnie odniósł się do dramatycznych wydarzeń z ostatniego dnia okna transferowego, kiedy to jego przeprowadzka do Chelsea upadła na ostatniej prostej. Pomimo ustnego porozumienia między klubami i pomyślnego przejścia testów medycznych przez zawodnika, AS Monaco w ostatniej chwili wycofało się z transakcji opiewającej na 47 milionów funtów. Decyzja ta wywołała wściekłość w Londynie, zostawiając zespół ze Stamford Bridge bez planowanego następcy Enzo Fernandeza.

Sam zawodnik stara się zachować profesjonalizm i nie ukrywa, że musiał szybko pogodzić się z nową rzeczywistością.

Istniała możliwość, że odejdę. Nie udało się w ostatniej minucie i to jest część futbolu. Zamknąłem już ten rozdział i skupiam się na obecnym sezonie

– przyznał 22-letni pomocnik w rozmowie z francuskimi mediami

Senegalczyk podkreślił przy tym swoje pełne zaangażowanie w grę dla Monaco, choć nie wykluczył, że w przyszłości pojawią się kolejne szanse na zmianę barw klubowych.

Transferowe domino i problemy kadrowe Chelsea

Upadek transferu Camary był ściśle powiązany z sytuacją Folarina Baloguna, którego niedoszłe przenosiny do Evertonu za 40 milionów funtów miały zrównoważyć budżet Monaco. Gdy pojawiły się wątpliwości dotyczące stanu zdrowia Amerykanina podczas jego testów medycznych, klub z Ligue 1 postanowił zablokować odejście swojego pomocnika. W efekcie Camara pozostał w zespole prowadzonym przez Filipe Luisa, który notuje świetny start i zajmuje obecnie drugie miejsce w tabeli ligowej.

Dla Chelsea brak finalizacji tego transferu okazał się niezwykle bolesny w skutkach, co obnażyło braki kadrowe w środku pola. W przegranym 1:2 meczu z Arsenalem trener musiał wystawić w centrum boiska bocznych obrońców, Reece'a Jamesa oraz Malo Gusto, co było ruchem desperackim. Sytuację komplikuje dodatkowo fakt, że Moises Caicedo wciąż nie jest gotowy do gry w wyjściowym składzie z powodu urazu łydki, a Enzo Fernandez odszedł do Manchesteru City za rekordowe 125 milionów funtów.

Camara zdążył już wrócić do regularnej gry i wystąpił w zremisowanym 1:1 spotkaniu przeciwko Strasbourgowi, co było o tyle specyficzne, że rywal należy do tej samej grupy właścicielskiej co Chelsea. W obecnych rozgrywkach pomocnik zanotował już sześć występów we wszystkich rozgrywkach i zapisał na swoim koncie jedno trafienie. „Mogę bardzo pomóc drużynie. Piłka nożna pędzi szybko, ale teraz liczy się tylko Monaco” – podsumował zawodnik, ucinając spekulacje o swoim rozczarowaniu.

Mecze, tabele i liczby dnia w pionie.

Powiązane

Newsy o tej sprawie z trzech tygodni przed i po tym artykule.

  1. 31.08Lamine Camara o krok od Premier League. Chelsea wyłoży 45 milionów euro
  2. 1.0945 milionów euro to za mało. Chelsea walczy o podpis Lamine Camary
  3. 2.09Lamine Camara nie trafi do Londynu. Chelsea rozbita w ostatniej chwili
  4. 12.09Lamine Camara przerywa milczenie. Transfer do Chelsea upadł w ostatniej chwili
  5. 14.09Lamine Camara o niedoszłym transferze do Chelsea: „To część futbolu, skupiam się na Monaco”ten artykuł
  6. Po publikacji · 4 newsy
  7. 15.09Lamine Camara ponownie na celowniku Chelsea. Na drodze stoi konflikt i Liverpool
  8. 20.09Lamine Camara nie trafił do Chelsea. Denis Zakaria: To dało mu jeszcze więcej siły
  9. 22.09Camarda opuści Mediolan? Manchester City i Chelsea walczą o włoski talent
  10. 22.09Chelsea i Tottenham zainteresowane talentem Milanu. Brak minut Camardy budzi zainteresowanie

Czytaj dalej

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!