Przejdź do treści

Lamine Camara ponownie na celowniku Chelsea. Na drodze stoi konflikt i Liverpool

Jarosław Zając · 1 min czytania
Lamine Camara ponownie na celowniku Chelsea. Na drodze stoi konflikt i Liverpool
Źródło: The Hard Tackle

Relacje na linii Londyn – Monako przypominają obecnie pole bitwy, ale Chelsea zamierza podjąć próbę ich naprawy. Klub z Stamford Bridge rozważa ponowne otwarcie negocjacji w sprawie Lamine Camary, którego transfer upadł w dramatycznych okolicznościach podczas ostatniego dnia letniego okna.

Jak informuje Football Insider, Chelsea musi najpierw zasypać przepaść, jaka powstała między klubami po sierpniowym fiasku. Przypomnijmy, że Senegalczyk przeszedł już testy medyczne i uzgodnił warunki sześcioletniego kontraktu, jednak AS Monaco w ostatniej chwili zerwało porozumienie. Decyzja ta była pokłosiem nieudanego transferu Folarina Baloguna do Evertonu – gdy napastnik nie podpisał umowy, klub z Księstwa zablokował odejście Camary, co postawiło Chelsea w niezwykle trudnej sytuacji kadrowej.

Problemy kadrowe Xabiego Alonso i konkurencja z Liverpoolu

Sytuacja jest o tyle napięta, że Chelsea zdążyła sprzedać Enzo Fernandeza do Manchesteru City, licząc na szybkie zastępstwo. Brak finalizacji zakupu 22-letniego pomocnika sprawił, że środek pola prowadzony przez Xabiego Alonso został wyraźnie osłabiony. Trener „The Blues” jest świadomy tej luki i naciska na zarząd, aby problem został rozwiązany już w styczniu, zwłaszcza że klub stał się zbyt zależny od jednego celu transferowego.

Londyńczycy nie są jednak jedynym graczem w tej licytacji, co dodatkowo komplikuje sprawę. Według doniesień, sytuację Camary uważnie monitoruje Liverpool, a zainteresowanie wyrażają także inne czołowe zespoły. Jeśli Chelsea nie zdoła szybko porozumieć się z Monaco w kwestii nowych warunków finansowych, ryzykuje utratę zawodnika na rzecz ligowych rywali, którzy tylko czekają na kolejny błąd negocjacyjny ekipy ze Stamford Bridge.

Choć Camara pozostaje priorytetem, klub przygotowuje już alternatywne scenariusze na wypadek kolejnego niepowodzenia. Na liście życzeń wciąż znajduje się Alex Scott z Bournemouth oraz Manu Kone, których nazwiska regularnie pojawiają się w kontekście wzmocnienia londyńskiej pomocy. Do otwarcia zimowego okna transferowego pozostało dziesięć tygodni, a Chelsea musi działać sprawnie, by uniknąć powtórki z letniego chaosu, który media określiły mianem nieprofesjonalnego zachowania ze strony Monaco.

Mecze, tabele i liczby dnia w pionie.

Powiązane

Newsy o tej sprawie z trzech tygodni przed i po tym artykule.

  1. 1.0945 milionów euro to za mało. Chelsea walczy o podpis Lamine Camary
  2. 2.09Lamine Camara nie trafi do Londynu. Chelsea rozbita w ostatniej chwili
  3. 12.09Lamine Camara przerywa milczenie. Transfer do Chelsea upadł w ostatniej chwili
  4. 14.09Lamine Camara o niedoszłym transferze do Chelsea: „To część futbolu, skupiam się na Monaco”
  5. 15.09Lamine Camara ponownie na celowniku Chelsea. Na drodze stoi konflikt i Liverpoolten artykuł
  6. Po publikacji · 4 newsy
  7. 20.09Lamine Camara nie trafił do Chelsea. Denis Zakaria: To dało mu jeszcze więcej siły
  8. 22.09Camarda opuści Mediolan? Manchester City i Chelsea walczą o włoski talent
  9. 22.09Chelsea i Tottenham zainteresowane talentem Milanu. Brak minut Camardy budzi zainteresowanie
  10. 23.09Chelsea może odpuścić Lamine’a Camarę. Liverpool wysuwa się na prowadzenie

Czytaj dalej

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!