Maccabi Rapyd Tel Aviv nie rozważa zwolnienia Odeda Kattasha, mimo trudnego początku sezonu. Dyrektor generalny Claudio Coldebella publicznie poparł trenera i potwierdził, że klub szuka wzmocnienia na obwodzie.
Presja wzrosła po niedzielnych derbach ligi izraelskiej, w których Maccabi uległo Hapoelowi Tel Awiw 87:105. Vasilije Micić zdobył dla zwycięzców 31 punktów. Coldebella wziął odpowiedzialność za porażkę i sytuację zespołu, nie obwiniając sztabu ani zawodników.
Biorę pełną odpowiedzialność za to, co się dzieje, za tę porażkę w derbach i za kolejne kroki. Nie wskazuję nikogo palcem. Biorę to na siebie. Gramy źle, ale musimy trzymać się razem. To jedyny sposób, by przez to przejść
Coldebella chce znaleźć właściwego zawodnika
Coldebella potwierdził, że klub rozmawia z zawodnikami, ale nie chce sprowadzać kogokolwiek za wszelką cenę. Zaznaczył, że Maccabi brakuje graczy na obwodzie, a wzmocnienie ma realnie pomóc zespołowi.
Brakuje nam zawodników na obwodzie i próbuję coś zrobić. Rozmawiamy z graczami i mam nadzieję, że w najbliższych dniach coś się wydarzy, ale cierpliwość jest ważna. Nie zamierzam pozyskiwać zawodnika tylko po to, żeby powiedzieć, że coś zrobiłem. To musi być odpowiedni gracz, który może realnie pomóc zespołowi
Po dziewięciu kolejkach Euroligi Maccabi ma bilans 2-7 i zajmuje 17. miejsce. Ostatnio zespół przegrał u siebie z Paris Basketball 94:99. Mimo słabych wyników Coldebella podkreślił, że zwolnienie Kattasha nie jest realistycznym rozwiązaniem.
Oded jest naszym trenerem. W trudnych momentach czuję się jeszcze bliżej ludzi, którzy ze mną pracują. Ma trenerskie umiejętności, co widzieliśmy w poprzednich latach. Moim zadaniem jest mu pomóc. Zwolnienie go nie jest realistycznym rozwiązaniem
W kwietniu szkoleniowiec podpisał trzyletnie przedłużenie kontraktu warte ponad trzy miliony dolarów; rozstanie z nim w trakcie sezonu oznaczałoby dla klubu duże obciążenie finansowe.