Erik ten Hag ostrzegł Manchester United przed wciągnięciem w walkę o utrzymanie. Po porażce 0:2 z Chelsea klub zajmuje 17. miejsce w Premier League, a były trener przypomina, że w tej lidze nawet trudny okres może przerodzić się w „błędne koło”.
Na Stamford Bridge United mieli w pierwszej połowie kilka zrywów. Po przerwie Morgan Rogers trafił jednak dla Chelsea, co dodatkowo zwiększyło presję ciążącą na drużynie Michaela Carricka. Sytuację gości pogorszył Lisandro Martínez, który w krótkim odstępie czasu obejrzał dwie żółte kartki, przez co jego zespół musiał kończyć mecz w dziesiątkę.
Były trener ostrzega przed „błędnym kołem”
Po wykluczeniu Martíneza Manchester United musiał zmierzyć się jeszcze z rzutem karnym. Cole Palmer wykorzystał okazję z jedenastu metrów i ustalił wynik na 2:0. Była to trzecia porażka klubu z rzędu we wszystkich rozgrywkach – United nie wygrali żadnego z dziewięciu ostatnich spotkań, a w dziewięciu meczach Premier League odnieśli tylko jedno zwycięstwo. Po przegranej z Chelsea zajmują 17. miejsce, mając tyle samo punktów co 18. Crystal Palace.
Ten Hag zabrał głos w sprawie możliwego spadku Manchesteru United. W wypowiedzi opublikowanej przez „The Sun” były szkoleniowiec mówił o sile zespołów w Premier League i ryzyku, że seria niepowodzeń wciągnie drużynę w walkę o utrzymanie. Podkreślał przy tym, że kluby w tej lidze są znacznie mocniejsze niż wcześniej.
W Premier League to z pewnością możliwe, bo wszystkie drużyny są po prostu mocne. Mają mocne składy i dobrych trenerów. Jeśli raz znajdziesz się w trudnym położeniu i naprawdę wpadniesz w to błędne koło, wtedy może być bardzo, bardzo trudno
Były trener bronił też wyników osiągniętych podczas swojej pracy w Manchesterze United. Przypomniał, że przed jego przyjściem klub przez sześć lat nie zdobył trofeum, dodając: „Spójrzcie, gdzie są teraz”. Jego drużyna sześć razy wystąpiła na Wembley i zagrała w dwóch finałach Pucharu Anglii. Zdobyła dwa trofea i zajęła trzecie miejsce.
Myślę, że z United radziliśmy sobie całkiem dobrze. Uważam, że spisaliśmy się wręcz bardzo dobrze. Nie mogliśmy zrobić tego lepiej
Ocenił, że zespół momentami grał dobrą piłkę, ale także przechodził trudny okres. Podkreślił, że Premier League jest bardzo silna i że w trudnym okresie można naprawdę mieć problem.
Kolejne słabe występy zwiększyły presję na Carricka. Wśród nazwisk wymienianych w gronie możliwych następców pojawił się Julian Nagelsmann, choć na razie obecny trener ma pozostać na stanowisku – pojawiają się sugestie, że dostanie czas do przerwy reprezentacyjnej. Wsparcia udzielił mu inny były szkoleniowiec United, Ole Gunnar Solskjær. Kibice liczą na poprawę wyników, a sytuacja w tabeli sprawia, że słowa Ten Haga o walce o utrzymanie nabierają konkretnego znaczenia.