Hapoel Tel Aviv przekazał dobre wieści o stanie Tomasa Satoransky’ego. Po serii badań w Dubaju koszykarz został wypisany ze szpitala, a klub życzył mu szybkiego powrotu do zdrowia i zapowiedział kolejne komunikaty, jeśli będą potrzebne.
Do groźnego upadku doszło pod koniec trzeciej kwarty meczu z Dubai Basketball. Satoransky ruszył do piłki po rzucie Vasilija Micića, wyskoczył i upadł mocno na plecy, uderzając prawdopodobnie także głową. W walce o zbiórkę zderzył się z Dwayne’em Baconem i Filipem Petrusevem, a także z kolegą z drużyny, Brunem Caboclo. Nie był w stanie wstać o własnych siłach i został zniesiony z boiska na noszach.
W sobotę, jeszcze przed opuszczeniem placówki, Satoransky zamieścił zdjęcie ze szpitala i podziękował za otrzymane wiadomości.
Hej wszystkim, chciałem poświęcić chwilę, by podziękować wszystkim za wiadomości, wsparcie i troskę. Szczególne podziękowania dla Dubai Basketball, jego zawodników i pracowników za szybką reakcję i pomoc. Jestem naprawdę wdzięczny. Dziękuję też kolegom z drużyny, sztabowi i wszystkim w Hapoel za wsparcie i pomoc. To był naprawdę przerażający moment, ale czuję się już dużo lepiej. Mam nadzieję, że jak najszybciej wrócę na parkiet
Pierwsze doniesienia po upadku mówiły, że 34-letni koszykarz był przytomny i podejrzewano u niego wstrząśnienie mózgu. Do momentu zdarzenia Satoransky rozegrał 14 minut, zdobył trzy punkty, zebrał cztery piłki i zaliczył cztery asysty. Klub nie podał dalszych szczegółów na temat jego stanu zdrowia.