Juan Carlos Ferrero ma zostać trenerem Bena Sheltona i dołączyć do sztabu Amerykanina po zakończeniu tego sezonu. Według „The Times” współpraca ma ruszyć w 2027 roku. Shelton, obecnie czwarty tenisista światowego rankingu, przez całą dotychczasową karierę pracował z ojcem, Brianem Sheltonem, który w przeszłości sam był zawodnikiem z pierwszej setki rankingu.
Gdy pod koniec 2025 roku Ferrero rozstał się z Carlosem Alcarazem, w mediach spekulowano, z kim nawiąże współpracę. Wśród nazwisk łączonych z Hiszpanem wymieniano finalistę French Open Flavia Cobolliego oraz wschodzącą hiszpańską gwiazdę Rafaela Jodara. Nie dojdzie natomiast do jego współpracy z Jannikiem Sinnerem, który miał zatrudnić Magnusa Normana. Pod koniec października Ferrero zapowiedział, że osiągnął porozumienie z nowym zawodnikiem, ale nie ujawnił jego nazwiska. Były lider światowego rankingu i triumfator French Open trenował Alcaraza od 15. roku życia, sięgając z nim po sześć tytułów wielkoszlemowych. W 2017 roku krótko prowadził także Alexandra Zvereva.
Shelton po najlepszym sezonie w karierze
24-letni Shelton osiągnął najwyższą w karierze pozycję w rankingu, a sezon zakończył z bilansem 40 zwycięstw i 17 porażek. Urodzony w Atlancie Amerykanin podczas tegorocznego US Open pokonał w ćwierćfinale Alcaraza, lecz w finale przegrał z późniejszym triumfatorem turnieju, Alexandrem Zverevem. Shelton należy do najlepiej serwujących tenisistów w tourze, ale jego gra w wymianach, return i regularność bywały krytykowane. Ojciec świetnie prowadził go od przełomowego sezonu 2023, a Ferrero może pomóc mu wejść na jeszcze wyższy poziom.
Ferrero zapowiadał, że nazwisko nowego podopiecznego zostanie ogłoszone 9 listopada. W rozmowie przeprowadzonej pod koniec października przyznał, że porozumienie zostało już ustalone, odmówił jednak podania szczegółów.
Moim celem na przyszły rok jest praca w tourze. Mogę już powiedzieć, że zawarłem porozumienie z zawodnikiem. Zostanie ogłoszone 9 listopada
Dodał, że nie może jeszcze zdradzić, o kogo chodzi ani czy chciałby współpracować z tym zawodnikiem. Podkreślił, że prowadzenie bardzo utalentowanych graczy zawsze jest celem każdego trenera — teraz lub w przyszłości.