Allan Saint-Maximin oficjalnie zmienia barwy klubowe i opuszcza europejską piłkę. Francuski skrzydłowy, który ostatnie miesiące spędził w RC Lens, przenosi się do Stanów Zjednoczonych, by dołączyć do Charlotte FC. Jak potwierdzono w poniedziałek, 13 lipca 2026 roku, zawodnik podpisał kontrakt jako Designated Player.
Decyzja o odejściu z RC Lens zapadła po niezwykle intensywnym i owocnym czasie spędzonym w Ligue 1. Saint-Maximin trafił do Francji w lutym po rozwiązaniu umowy z meksykańskim Club America i błyskawicznie stał się liderem zespołu. W zaledwie 13 występach zdobył cztery bramki i zanotował trzy asysty, co pomogło mu sięgnąć po pierwsze trofeum w profesjonalnej karierze. Wygrana w Coupe de France była zwieńczeniem jego krótkiej, ale bardzo efektywnej przygody na Stade Bollaert.
Powrót do Ameryki Północnej na specjalnych warunkach
Mimo sukcesów we Francji, 29-letni piłkarz nie zdecydował się na przedłużenie wygasającej umowy krótkoterminowej. Wybrał ofertę z Major League Soccer, gdzie Charlotte FC zagwarantowało mu status gwiazdy ligi. Saint-Maximin związał się z amerykańskim klubem trzyletnim kontraktem, który będzie obowiązywał do końca sezonu 2028-29. Dla byłego gracza Newcastle United jest to powrót na kontynent, który zna już z występów w lidze meksykańskiej, jednak tym razem ma pełnić rolę twarzy całego zespołu.
Charlotte FC wiąże z tym ruchem ogromne nadzieje, licząc na eksplozywną szybkość i umiejętności dryblerskie Francuza. Jako Designated Player, Saint-Maximin zajmie miejsce dla zawodnika spoza limitu płacowego, co potwierdza jego status w nowej drużynie. Klub ogłosił, że zawodnik zajmie również miejsce w międzynarodowym slocie kadrowym. Po udanym półroczu w Europie, skrzydłowy jest gotowy, aby wywrzeć znaczący wpływ na rozwój ligi MLS i stać się jednym z jej najbardziej rozpoznawalnych graczy.
