Djed Spence stał się priorytetem transferowym dla Interu Mediolan, który intensywnie poszukuje wzmocnień na prawą stronę boiska. Jak donoszą media we Włoszech, 25-letni boczny obrońca Tottenhamu Hotspur przyciągnął uwagę skautów swoimi występami w Premier League oraz na arenie międzynarodowej. Sytuacja nabrała tempa w lipcu 2026 roku, gdy zawodnik zaczął odgrywać coraz istotniejszą rolę w kadrze narodowej. Choć Spence jest nominalnie prawonożny, w minionym sezonie ligowym spędził ponad 2000 minut na boisku, wykazując się dużą uniwersalnością w formacji defensywnej Spurs.
Djed Spence
Tottenham Hotspur→Inter
Negocjacje nie należą jednak do najłatwiejszych ze względu na oczekiwania finansowe klubu z Londynu. Tottenham, z którym zawodnik jest związany kontraktem aż do czerwca 2029 roku, wycenia swojego gracza na około 30 milionów euro. Wysoka kwota odstępnego sprawia, że potencjalna transakcja staje się skomplikowana pod względem budżetowym. Mimo to, media sportowe podkreślają, że Inter widzi w Angliku idealne dopasowanie do swojego systemu gry, zwłaszcza w kontekście jego dynamiki i zdolności do wspierania akcji ofensywnych.
Forma Spence'a eksplodowała w najlepszym możliwym momencie, co potwierdzają doniesienia z obozu reprezentacji Anglii podczas trwającego mundialu. Choć decyzja o powołaniu go do kadry przez Thomasa Tuchela budziła początkowo kontrowersje, piłkarz odpowiedział krytykom na boisku. Po wejściach z ławki w meczach przeciwko Meksykowi i Norwegii, Spence walnie przyczynił się do awansu „Synów Albionu” do półfinału mistrzostw świata. Tak udane występy na największej scenie tylko podbiły jego wartość rynkową i zainteresowanie innych marek, takich jak Juventus czy Everton.
Obecnie piłkarz skupia się na walce o medale mistrzostw świata, ale temat jego przenosin do Serie A pozostaje otwarty. Inter musi zmierzyć się z konkurencją ze strony innych klubów oraz twardym stanowiskiem negocjacyjnym Tottenhamu. Na ten moment Djed Spence pozostaje zawodnikiem „Kogutów”, a jego przyszłość klubowa rozstrzygnie się najprawdopodobniej tuż po zakończeniu turnieju reprezentacyjnego.