Włoski klub rozpoczął wewnętrzne analizy dotyczące dalszej przydatności doświadczonego defensora, który dołączył do zespołu latem 2023 roku. Mimo że obecna umowa wiąże 55-krotnego reprezentanta Francji z Mediolanem aż do czerwca 2028 roku, tamtejsi dziennikarze informują, że zarząd rozważa różne scenariusze, w tym definitywne rozstanie już w trwającym oknie transferowym. Wartość rynkowa zawodnika oscyluje obecnie w granicach 12 milionów euro, co czyni go niezwykle atrakcyjnym celem dla europejskich marek szukających rutyny w linii obrony.
Benjamin Pavard
Inter→?
Lista chętnych na usługi mistrza świata z 2018 roku wydłuża się z każdym dniem, a najpoważniejsze sygnały płyną z ligi tureckiej. Beşiktaş oraz Galatasaray widzą w Pavardzie lidera swojej formacji defensywnej, jednak nie są osamotnieni w tym wyścigu. Do gry włączyła się również Borussia Dortmund, która ceni uniwersalność Francuza, oraz Olympique Marsylia, oferująca piłkarzowi powrót do ojczyzny. Warto odnotować, że w poprzednim sezonie Serie A zawodnik utrzymywał wysoką formę, notując średnią ocen na poziomie 7.54, co potwierdza, że wciąż dysponuje ogromną jakością sportową.
Decyzja o ewentualnej sprzedaży może być podyktowana nową wizją budowy składu, którą wdraża obecny szkoleniowiec Cristian Chivu. Choć Pavard jest ceniony za swoje doświadczenie i umiejętność gry zarówno na środku, jak i na prawej stronie obrony, klub musi zbilansować budżet po ostatnich wydatkach. Jeśli któryś z zainteresowanych klubów wyłoży kwotę rzędu 12 milionów euro, Inter prawdopodobnie nie będzie blokował transferu, dając zielone światło na negocjacje kontraktowe z nowym pracodawcą.
Obecnie Benjamin Pavard pozostaje formalnie zawodnikiem Interu i przygotowuje się do nadchodzących rozgrywek, czekając na ostateczny wynik rozmów między klubami.