Gasperini wygrał walkę o władzę w Rzymie. Chce zatrzymać wszystkich, ale jest jeden problem

Jarosław ZającJarosław Zając
6 maja 2026 22:55
Gasperini wygrał walkę o władzę w Rzymie. Chce zatrzymać wszystkich, ale jest jeden problem
Źródło: cultofcalcio.com

Gian Piero Gasperini wygrał walkę o władzę z Claudio Ranierim i zaczął dyktować warunki na rynku transferowym. Trener Romy przekazał władzom klubu, że chce przedłużyć kontrakty ze wszystkimi zawodnikami, którym wygasają umowy. Jak donosi Sky, na liście życzeń szkoleniowca znaleźli się nie tylko liderzy, ale też gracze skazywani wcześniej na odejście z zespołu.

Sytuacja dotyczy Paulo Dybali i Lorenzo Pellegriniego, ale Gasperini walczy również o Zekiego Celika oraz Stephana El Shaarawy'ego. Obaj boczni zawodnicy wydawali się być już poza klubem, jednak trener docenia ich wkład w zespół. Teraz hierarchia Romy musi znaleźć sposób, aby dopiąć budżet, co przy obecnych wymaganiach finansowych i polityce cięcia kosztów nie jest wcale oczywiste. Dyrekcja klubu planowała wcześniej oszczędności na pensjach, a rezygnacja z drogich umów była najprostszą drogą do celu.

Finansowe dylematy i przyszłość gwiazd

Paulo Dybala jest obecnie najlepiej opłacanym piłkarzem w kadrze, co przy jego historii kontuzji obciąża klubową kasę. Argentyńczyk oraz kapitan Pellegrini musieliby zaakceptować znaczną obniżkę wynagrodzenia, aby zostać w Rzymie. Z kolei Celik oczekuje podwyżki po udanym sezonie. Mimo plotek o zainteresowaniu Boca Juniors, Dybala nie porozumiał się z Argentyńczykami i traktuje Romę jako swój absolutny priorytet na kolejny rok gry. Gasperini jest zachwycony atmosferą w szatni i chce ją utrzymać za wszelką cenę.

Rozmowy o przedłużeniu umów zostały na moment wstrzymane z powodu słabszych wyników sportowych, ale Bryan Cristante i Gianluca Mancini zdążyli już podpisać nowe kontrakty. Negocjacje utrudnia niepewna sytuacja dyrektora sportowego, którego posada wisi na włosku. Kluczowym czynnikiem dla budżetu i strategii klubu może okazać się awans do Ligi Mistrzów. To właśnie dodatkowe środki z europejskich pucharów pozwoliłyby spełnić transferowe żądania Gasperiniego i zatrzymać kluczowych weteranów w stolicy Włoch.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!