Dziadek polskiej kadry znów znalazł pracę! Grecy wyciągają pomocną dłoń

Jarosław ZającJarosław Zając
19 września 2025 11:33
Dziadek polskiej kadry znów znalazł pracę! Grecy wyciągają pomocną dłoń

Fernando Santos może niebawem wrócić do pracy w klubie, mimo niedawnego zwolnienia z reprezentacji Azerbejdżanu. Były selekcjoner reprezentacji Polski znalazł się na celowniku greckiego Panathinaikosu. Dla 70-letniego szkoleniowca byłby to powrót do klubu, który prowadził już w 2002 roku, choć tylko przez kilka miesięcy.

W skrócie:

  • Panathinaikos Ateny jest poważnie zainteresowany zatrudnieniem Fernando Santosa
  • Portugalczyk został zwolniony z reprezentacji Azerbejdżanu 8 września po fatalnych wynikach (0 zwycięstw w 11 meczach)
  • Dla Santosa byłby to powrót do klubu, który prowadził już w 2002 roku

Nieudane projekty po pracy w Polsce

Fernando Santos nie ma za sobą udanego okresu w ostatnich latach kariery. Po niezbyt udanej pracy z reprezentacją Polski, gdzie nie spełnił pokładanych w nim nadziei, próbował odbudować swoją reputację w stambulskim Besiktasie. W tureckim klubie nie zagrzał jednak długo miejsca – został zwolniony już po 16 meczach.

Jeszcze gorzej poszło mu na stanowisku selekcjonera reprezentacji Azerbejdżanu. Doświadczony Portugalczyk nie zdołał wygrać ani jednego meczu, prowadząc tę drużynę. Po 11 spotkaniach jego bilans wynosił 0 zwycięstw, 2 remisy i aż 9 porażek. W efekcie 8 września azerska federacja zdecydowała się na zakończenie współpracy z trenerem.

Powrót do Grecji szansą na rehabilitację

Mimo kiepskich wyników w ostatnich latach, Santos wciąż ma w swoim CV tytuł mistrza Europy z reprezentacją Portugalii z 2016 roku. To właśnie ten sukces oraz wcześniejsze doświadczenia w greckim futbolu sprawiają, że Panathinaikos rozważa jego zatrudnienie.

Według portalu Zankaspor.com, rozmowy między Santosem a greckim klubem przebiegają pomyślnie i wszystko wskazuje na to, że strony zdołają się porozumieć. Dla 70-letniego szkoleniowca byłby to sentymentalny powrót – prowadził on już "Koniczynki" od lipca do października 2002 roku.

Panathinaikos to utytułowany klub, który jednak w ostatnich latach pozostaje w cieniu Olympiakosu Pireus czy AEK-u Ateny. Zarząd klubu liczy, że doświadczenie Santosa oraz jego znajomość greckiej piłki pomogą w powrocie na szczyt.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!