Coventry City sfinalizowało transfer iworyjskiego skrzydłowego, Yanna Gboho, sprowadzając go z Toulouse FC. Transakcja została oficjalnie potwierdzona w piątek, choć letnie okno transferowe w Anglii zostało zamknięte już w miniony wtorek. Jak informuje Foot Mercato, cała operacja była możliwa dzięki wcześniejszemu porozumieniu, które kluby osiągnęły jeszcze przed upływem oficjalnego terminu. Dzięki temu beniaminek Premier League mógł zarejestrować zawodnika z blisko 72-godzinnym opóźnieniem.
Kwota odstępnego za 25-letniego piłkarza nie została oficjalnie ujawniona, jednak medialne doniesienia sugerują, że oscyluje ona w granicach 15 milionów euro. Gboho wchodził właśnie w ostatni rok swojego kontraktu z francuskim zespołem, co ułatwiło negocjacje stronie angielskiej. Od momentu dołączenia do Toulouse w styczniu 2024 roku, zawodnik wykręcił solidne liczby, notując 19 bramek oraz 12 asyst w 89 występach we wszystkich rozgrywkach. W obecnej kampanii Ligue 1 zdążył pojawić się na boisku dwukrotnie, zaliczając jedną asystę, lecz zabrakło go już w czwartkowym starciu przeciwko Lille OSC.
Przenosiny Iworyjczyka na Wyspy Brytyjskie kończą okres niepewności dotyczący jego sportowej przyszłości. Wcześniej zawodnik był o krok od przeprowadzki do Stanów Zjednoczonych, jednak jego niemal pewny transfer do Kansas City ostatecznie upadł na ostatniej prostej. Coventry City wykorzystało tę okazję, czyniąc z Gboho swojego dwunastego i zarazem ostatniego letniego wzmocnienia. Nowy nabytek uzupełnia tym samym 25-osobową kadrę zespołu, która ma walczyć o utrzymanie w elicie po niedawnym awansie.
Pozyskanie francuskiego napastnika definitywnie zamyka proces budowy składu na nadchodzące miesiące rywalizacji w Premier League. Klub z Coventry musiał działać błyskawicznie, aby dopełnić wszelkich formalności i zabezpieczyć podpis gracza, który ma wnieść nową jakość do formacji ofensywnej beniaminka.
