Como nie zamierza rozpatrywać ofert za Nico Paza w styczniowym oknie transferowym. Jak podaje TEAMtalk, 22-letnim reprezentantem Argentyny interesują się Chelsea i Manchester United, a wśród klubów obserwujących piłkarza wymieniany jest również Arsenal.
Kluby z Premier League obserwowały ofensywnego pomocnika, przy czym Chelsea szczególnie uważnie śledzi jego występy. Zimowy transfer blokuje stanowisko Como, a kolejną przeszkodą jest zapis pozwalający Realowi Madryt odkupić Paza za 80 mln euro latem 2027 roku. Włoski klub latem 2026 roku wykupił go na stałe za 60 mln euro.
Paz szybko wyrósł na lidera Como
Paz przeszedł do Como z Realu Madryt w sierpniu 2024 roku i szybko odnalazł się w Serie A, stając się jednym z najlepszych piłkarzy ligi. Jego debiutancki sezon w klubie był wyjątkowy. W rozgrywkach 2025/26 zdobył 13 bramek i zanotował osiem asyst w 40 występach we wszystkich rozgrywkach, z kolei w trwającym sezonie 2026/27 ma już pięć goli i sześć asyst w 11 meczach.
Jego dorobek w Como obejmuje także 23 asysty w 86 spotkaniach. Manchester United może szukać wszechstronnego pomocnika, ponieważ 32-letni Bruno Fernandes zbliża się do końca kariery, a po słabym początku sezonu 2026/27 ma być niezadowolony z sytuacji w klubie. Pojawiły się doniesienia, że Portugalczyk może odejść latem.
Chelsea, prowadzona przez Xabiego Alonso, ma rozbudowaną drugą linię, ale Paz mógłby zwiększyć kreatywność zespołu w środku pola. Enzo Fernández odszedł do Manchesteru City, pozostawiając w tej formacji lukę pod względem liczb. Z kolei Real Madryt szuka większej kreatywności i możliwości prowadzenia gry ze środka boiska po odejściu Luki Modricia i Toniego Kroosa w kolejnych letnich oknach. Paz może być dla nich bezpośrednim następcą, bo potrafi napędzać akcje zarówno podaniami, jak i rajdami z piłką. Como nie zamierza jednak ustępować, więc ewentualny transfer może dojść do skutku najwcześniej latem.