Charles Leclerc szczerze o rywalizacji z Hamiltonem. Nie chciał go kopiować

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
21 września 2026 19:12
Charles Leclerc szczerze o rywalizacji z Hamiltonem. Nie chciał go kopiować
Źródło: autosport.com

Charles Leclerc otwarcie opowiedział o wyzwaniach, jakie postawiły przed nim nowe regulacje techniczne i bolid Ferrari SF-26. Choć Monakijczyk w poprzednim roku wyraźnie dominował nad Lewisem Hamiltonem, sezon 2026 przyniósł znacznie bardziej wyrównaną walkę wewnątrz włoskiej stajni.

Statystyki kwalifikacyjne pokazują, że Hamilton prowadzi w bezpośrednim starciu 10-9, choć Leclerc utrzymuje minimalną przewagę średniego tempa o 0,023 sekundy. Najtrudniejszy moment dla 28-latka nastąpił podczas serii wyścigów w Kanadzie, Monako i Hiszpanii, gdzie zdobył zaledwie 16 punktów przy 64 oczkach Brytyjczyka. Kierowca przyznał w podcaście Beyond The Grid, że zmagał się z zachowaniem samochodu, które było ekstremalnie trudne do opanowania, co potęgowały problemy techniczne, w tym awaria hamulców Brembo w domowym wyścigu.

Intuicja ponad naśladownictwo mistrza

W obliczu kryzysu Leclerc rozważał zmianę swojego podejścia, widząc, że styl jazdy Hamiltona przynosi rezultaty. Ostatecznie uznał jednak, że próba odwzorowania ruchów siedmiokrotnego mistrza świata byłaby błędem, ponieważ każdy zawodnik posiada unikalne, naturalne predyspozycje, których nie da się łatwo przenieść na własny grunt.

„Lewis to niesamowicie utalentowany kierowca, ma swój naturalny styl jazdy i jest w nim najlepszy na świecie. Odtworzenie tego jest bardzo trudne” – przyznał Leclerc. Monakijczyk podkreślił, że kluczem do sukcesu w Formule 1 nie jest sucha analiza danych przed komputerem, ale odzyskanie pewności za kierownicą. „Dla mnie ważne jest to, by wsiadając do auta, mieć odpowiednie wyczucie i wiedzieć, że mogę wykonywać swoją pracę naturalnie, bez nadmiernego rozmyślania” – dodał reprezentant Ferrari.

Przełom nastąpił podczas Grand Prix Wielkiej Brytanii, gdzie po zmianach w ustawieniach i przejściu na tarcze hamulcowe Carbone Industrie, Leclerc wywalczył pierwsze pole startowe i odniósł zwycięstwo. Od tego momentu Monakijczyk stał się jednym z najlepiej punktujących kierowców w stawce, gromadząc 88 punktów w ostatnich sześciu rundach. Choć bolid SF-26 stale ewoluuje, kierowca Ferrari zaznacza, że jego celem jest przewidywanie zachowania maszyny, a nie tylko reagowanie na to, co dzieje się na torze.

Mimo że Brytyjczyk zmagał się ostatnio z problemami technicznymi, które wykluczyły go z walki w Madring. Obecnie Monakijczyk regularnie melduje się w czołowej piątce, ustępując pod względem zdobyczy punktowej jedynie Kimiemu Antonelliemu i Lando Norrisowi.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus arrow_forward
confirmation_number
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus REKLAMA
verified_user Fortuna
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus bolt REKLAMA
% Fortuna
REKLAMA
verified Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
REKLAMA