To był moment, na który czekali wszyscy kibice Canarinhos. W meczu 1/32 finału mistrzostw świata 2026 w Houston, Casemiro wpisał się na listę strzelców, zdobywając swoją pierwszą bramkę na tym turnieju. Trafienie pomocnika okazało się kluczowe dla losów spotkania, w którym Brazylijczycy musieli gonić wynik po stracie gola.
Bramka padła nieco ponad 10 minut po rozpoczęciu drugiej połowy. Casemiro najwyżej wyskoczył do precyzyjnego dośrodkowania Gabriela Magalhaesa i mocnym uderzeniem głową pokonał Ziona Suzukiego. Gol ten pozwolił Brazylii uciszyć krytyków po słabszej pierwszej części gry, za którą zawodnik był mocno oceniany przez ekspertów, w tym Roya Keane'a.