Real Madryt z coraz większym optymizmem patrzy na szanse pozyskania JJ Gabriela, nastoletniego talentu Manchesteru United. Klub z Madrytu prowadzi zaawansowane rozmowy przed styczniem, a negocjacje postępują szybciej niż starania Barcelony. Madryt uważa, że może wyprzedzić nie tylko kataloński klub, ale również pozostałych europejskich kandydatów.
Gabriel nie grał w Manchesterze United od września, gdy poprosił o anulowanie rejestracji w klubie. Wobec niepewności co do przyszłości zawodnika na Old Trafford klub odrzucił ten wniosek, po czym podjął rozmowy z nim i jego otoczeniem, próbując przekonać go do pozostania. Działania te nie zmieniły jednak sytuacji. Przedstawiciele piłkarza, na czele z superagentem Alim Baratem, aktywnie rozważają już inne opcje i szukają mu nowego klubu na styczeń. Sam Gabriel i jego rodzina mają być zainteresowani przeprowadzką poza Anglię.
Rozstanie byłoby dla Manchesteru United poważnym ciosem, bo klub może stracić jeden z największych talentów, jakie wyszły z jego akademii. Gabriel miał oczekiwać częstszej gry w pierwszym zespole w tym sezonie, a niespełnienie tych oczekiwań przyczyniło się do chęci odejścia. Głównymi kandydatami do pozyskania zawodnika są Real Madryt i Barcelona, ale obiecujące rozmowy z jego przedstawicielami odbyły także Paris Saint-Germain, Bayern Monachium i Borussia Dortmund.
Real Madryt uważa, że ma mocną pozycję w wyścigu, a rozmowy z otoczeniem Gabriela zmierzają w dobrym kierunku. Przed sfinalizowaniem porozumienia trzeba jednak przeprowadzić jeszcze ważne dyskusje. Sam wybór klubu ma zależeć od przedstawienia wiarygodnej ścieżki do pierwszego zespołu. W Madrycie liczą, że przekonają Gabriela zapleczem akademii i współpracą przy wypożyczeniach — atutami, którym Barcelonie może być trudno dorównać. Przedstawiciele piłkarza chcą rozstrzygnąć jego przyszłość w styczniu, a Real ma nadzieję doprowadzić rozmowy do podpisania umowy i pozyskać jednego z najwyżej ocenianych młodych graczy w Europie.