Real Madryt i Paris Saint-Germain przewodzą w wyścigu o JJ Gabriela, który ma odejść z Manchesteru United. Oba kluby kontaktują się z przedstawicielami 16-latka, ale to Real uchodzi obecnie za faworyta.
Wśród kandydatów wymieniano także Barcelonę, lecz obecnie ma ona pozostawać w tyle za europejskimi rywalami. Według Football Insidera PSG nadal prowadzi zakulisowe działania w sprawie możliwego transferu, a przyszłość Gabriela w United stała się w ostatnich tygodniach niepewna. Napastnik ma być niezadowolony ze sposobu traktowania go w klubie oraz z dostępnych możliwości.
Gabriel chce jasnej drogi do pierwszej drużyny
Gabriel nie zagrał jeszcze w oficjalnym meczu seniorskiej drużyny Manchesteru United. Ma zabiegać o anulowanie swojej rejestracji, by móc odejść bez opłaty transferowej, ale klub nie chce rozwiązać z nim umowy. United może jednak nie zdołać zatrzymać piłkarza, który oczekuje jasnej perspektywy gry w pierwszym zespole.
Reprezentant angielskiej młodzieżówki strzelił 26 goli w Premier League do lat 18, a jego występy przyciągnęły uwagę klubów. Manchester United zalicza go do najciekawszych talentów swojej akademii i chciałby go zatrzymać, dlatego ewentualne odejście jest dla klubu poważnym zmartwieniem. United jest rozczarowany sytuacją, a wymagania zawodnika miały wywołać frustrację. Wśród warunków, które Gabriel miał stawiać przy rozmowach o pozostaniu, wymieniano koszulkę z numerem 77 i nazwiskiem „Gabriel JR”, treningi wyłącznie z pierwszym zespołem, roczne wynagrodzenie siedmiocyfrowe oraz co najmniej 20 minut gry w trzech konkretnych meczach. Te warunki nie zostały oficjalnie potwierdzone.
Real Madryt i PSG mają już w ataku wielu utalentowanych piłkarzy, więc Gabriel musiałby walczyć o miejsce w składzie, jednocześnie kontynuując rozwój. Manchester United nie porzucił jednak nadziei na zatrzymanie 16-latka – szanse na to, że zostanie, oceniono na około 30 proc. Jeśli odejdzie, klub ma otrzymać około 300 tys. funtów rekompensaty, a nie znaczącą opłatę transferową.