JJ Gabriel nie odejdzie z Manchesteru United przed styczniowym oknem transferowym, choć 16-letni ofensywny pomocnik i młodzieżowy reprezentant Anglii naciska na rozstanie z klubem. Jego odejście z Old Trafford coraz częściej uznaje się za nieuniknione, a wśród zainteresowanych wymienia się Real Madryt.
Gabriel liczył na anulowanie rejestracji, co pozwoliłoby mu odejść od razu i bez opłaty transferowej. Manchester United nie zamierza jednak na to przystać, dlatego zawodnik będzie musiał poczekać do stycznia, by doprowadzić do zmiany klubu. Real Madryt chce porozumieć się w jego sprawie jeszcze przed otwarciem okna, aby zyskać lepszą pozycję w wyścigu o nastolatka.
O Gabriela zabiegają też PSG, Barcelona i Bayern
Poważnym konkurentem dla Realu Madryt jest Paris Saint-Germain. Oba kluby uchodzą obecnie za mocnych kandydatów do pozyskania Gabriela, a w ostatnich tygodniach z jego otoczeniem rozmawiały również Barcelona i Bayern Monachium. Sam piłkarz zamierza rozważyć dostępne opcje, choć nie zadebiutował jeszcze w seniorskim zespole Manchesteru United w oficjalnych rozgrywkach.
Zainteresowanie budzą jego występy w zespołach młodzieżowych. Gabriel strzelił 26 goli w Premier League U-18, a w dwóch meczach drużyny U-21 Manchesteru United miał udział w czterech bramkach. Wcześniej zdobył też 29 bramek w 32 występach w zespole U-18, a w jedynym meczu UEFA Youth League popisał się hat-trickiem.
Odejście Gabriela byłoby dla Manchesteru United stratą również pod względem finansowym. Klub uważa go za jednego z największych talentów swojej akademii, a jego możliwe odejście budzi poważne obawy. Manchester United nie spodziewa się standardowej opłaty transferowej, lecz rekompensaty za zawodnika w tym wieku. Stefan Borson, były doradca finansowy Manchesteru City, ocenił, że kwota dla United może wynieść maksymalnie około 200 tys. funtów; inne doniesienia wskazywały na około 350 tys. Ostateczna suma będzie zależeć od nowego klubu Gabriela, a piłkarz może sfinalizować przeprowadzkę na początku zimowego okna, jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem. Rekompensata byłaby znacznie niższa od kwoty, na jaką Manchester United mógł liczyć, biorąc pod uwagę reputację Gabriela i jego długoterminowy potencjał.