Julian Nagelsmann jest jednym z głównych kandydatów do zastąpienia Michaela Carricka w Manchesterze United, ale Oliver Kahn przestrzega go przed pochopną decyzją. Były dyrektor generalny Bayernu Monachium uważa, że 39-letni trener powinien dokładnie ocenić ryzyko związane z pracą na Old Trafford i zastanowić się, czy pasuje ona do jego ambicji zawodowych.
Presja na Carricka rośnie po słabym początku sezonu. Przed weekendem Manchester United wygrał zaledwie dwa z pierwszych 11 spotkań, a publiczne poparcie klubu nie ukróciło spekulacji o przyszłości szkoleniowca. Sytuację zaostrzyła środowa, upokarzająca porażka 1:4 z Como w Lidze Mistrzów. Klub ma już analizować alternatywne opcje na wypadek dalszego pogorszenia wyników, a jednym z głównych kandydatów pozostaje Nagelsmann. On sam jest też podobno otwarty na negocjacje, jeśli otrzyma ofertę.
Kahn, który odegrał rolę w sprowadzeniu Nagelsmanna do Bayernu, zwraca uwagę na jego niewielkie doświadczenie w pracy za granicą.
Z jego punktu widzenia to nie jest łatwa sytuacja. Nie jest kimś, kto ma duże doświadczenie, szczególnie jeśli chodzi o zagraniczne kluby
Nagelsmann znalazł się na pięcioosobowej liście szkoleniowców, z którymi Manchester United miał dyskretnie się kontaktować; wśród kandydatów wymieniano także Unaia Emery’ego.
Musi zadać sobie pytanie: «Jaki jest teraz mój następny krok? Czy ten krok musi zakończyć się sukcesem? A może mam go od razu wiązać z ogromnym ryzykiem, jakie niesie praca w Manchesterze United, gdzie właściwie każdy trener prędzej czy później poległ w ostatnich latach?»
Nagelsmann ma jednak za sobą mocne wyniki w Niemczech: sięgnął z Bayernem po mistrzostwo Bundesligi, notując w 84 spotkaniach średnią 2,31 punktu. Po odejściu z RB Lipsk miewał trudniejsze momenty, lecz dotychczasowe osiągnięcia przemawiają za jego kandydaturą. Na Old Trafford musiałby zmierzyć się z realiami angielskiego futbolu, ustabilizować formę zespołu i zapewnić mu trwałe sukcesy. Na razie Carrick ma pozostać trenerem, choć w klubie podobno szykują plany awaryjne na wypadek dalszych rozczarowujących wyników.