Everton prowadzi rozmowy z Manchesterem United w sprawie możliwego styczniowego transferu Marcusa Rashforda. 28-letni angielski reprezentant jest wyceniany przez swój klub na 30 mln euro, a negocjacje pozostają na wstępnym etapie.
Everton chce wzmocnić ofensywę wszechstronnym zawodnikiem, ale wciąż nie wiadomo, czy powalczy o wypożyczenie Rashforda, czy o transfer definitywny. Football Transfers podaje, że jego wieloletnia przygoda z Manchesterem United „ma się – choć z opóźnieniem – zakończyć w 2027 roku”, a odejście już w styczniu jest możliwe. Same rozmowy nie oznaczają jednak porozumienia, a stanowisko piłkarza wobec przenosin do Evertonu pozostaje nieznane.
Sezon w Barcelonie i trudny powrót do United
Rashford spędził sezon 2025/26 w Barcelonie, do której trafił z Manchesteru United latem ubiegłego roku na roczne wypożyczenie. W 49 występach we wszystkich rozgrywkach zdobył 14 bramek i zaliczył 14 asyst, co dawało mu udział przy golu średnio co 93 minuty. Mimo takich liczb Barcelona nie zdecydowała się na transfer definitywny i sprowadziła Anthony’ego Gordona oraz Karima Adeyemiego. Zainteresowanie innych klubów również nie przyniosło przeprowadzki – przeszkodą były kwota żądana przez United oraz wysokie zarobki zawodnika.
Po powrocie do Manchesteru Rashford nie miał jeszcze bezpośredniego udziału w żadnej bramce. W ośmiu występach uzbierał 502 minuty, a brak gola i asysty ponownie podsycił spekulacje na temat jego przyszłości. Everton rozgląda się za wzmocnieniami, bo po odejściu Beto do Fiorentiny w ostatnim dniu letniego okna transferowego nie ściągnął nikogo w jego miejsce. David Moyes ma w kadrze tylko jednego napastnika.
Everton potrzebuje też wzmocnień na skrzydłach. Jack Grealish nie pokazał dotąd poziomu z sezonu 2025/26, więc Rashford mógłby być alternatywą dla niego na lewej flance albo dla Thierno Barry’ego w ataku. Jako zawodnik mogący grać na skrzydle i w roli napastnika mógłby sprawić, że Everton nie musiałby szukać środkowego napastnika na miejsce Beto, choć na liście życzeń klubu pozostaje także typowy środkowy napastnik Nicolo Tresoldi. Klub nie może pozwolić sobie na obecne zarobki Rashforda, a jego oczekiwania płacowe pozostają nieznane. Ewentualny transfer zależy więc od tego, jak zakończą się rozmowy między trzema stronami.