Freiburg – Bayern to bezpośrednie starcie drużyn z ligowej czołówki, które jeszcze niedawno zamieniły się miejscami na szczycie Bundesligi. Mecz odbędzie się w niedzielę, 25 października o godzinie 17:30. Gdzie oglądać na żywo i całkowicie za darmo?
Spotkanie Freiburg – Bayern za darmo można obejrzeć w STS TV. Przygotowaliśmy instrukcję, która pokazuje dokładnie to, w jaki sposób można uruchomić transmisję online – czy to na komputerze, czy też urządzeniu mobilnym.
Jak oglądać transmisje w STS TV za darmo?
- Rejestracja na www.STS.pl (kod: BETONLINE)
- Obstawienie dowolnego meczu
- Przejście do zakładki „Zakłady live"
- Wybór transmisji meczu
Freiburg przez moment patrzył na całą Bundesligę z góry, ale porażka 1:2 z Bayerem Leverkusen zepchnęła go z pierwszego miejsca. Co ciekawe, nie był to odosobniony przypadek – była to już piąta kolejna porażka Freiburga w meczu rozgrywanym bezpośrednio po objęciu prowadzenia w tabeli.
Mimo tego gospodarze nadal są bardzo blisko szczytu. Przed tą kolejką cztery zespoły dzielił zaledwie jeden punkt, więc niedzielne spotkanie może mocno namieszać w układzie czołówki.
Freiburg ma przy tym konkretny argument po swojej stronie. Wygrał wszystkie trzy pierwsze domowe mecze Bundesligi, co udało mu się dopiero po raz drugi w historii klubu. Jeszcze mocniej wygląda statystyka defensywna – rywale oddali przeciwko niemu tylko 15 celnych strzałów, najmniej w całej lidze.
Problem polega na tym, że Bayern właśnie wrócił na pozycję lidera i zrobił to w bardzo efektownym stylu. W poprzedniej kolejce rozbił RB Lipsk 6:1 i po raz pierwszy od pierwszej serii spotkań znów znalazł się na szczycie tabeli.
W środku tygodnia Bawarczycy zremisowali 2:2 z Arsenalem w europejskich pucharach, ale mieli o jeden dzień więcej na regenerację niż Freiburg, który przegrał 0:3 z Monaco.
Na papierze Bayern pozostaje faworytem, ale jego wyjazdowa forma nie jest tak imponująca jak domowa. Na tym etapie sezonu zgromadził poza Monachium najmniej punktów od rozgrywek 2014/15.
Największe zainteresowanie tradycyjnie wzbudza Harry Kane. Anglik ma już 16 goli dla klubu i reprezentacji w tym sezonie, a do tego strzelał Freiburgowi w trzech ostatnich bezpośrednich spotkaniach.
