Real Madryt odrzucił latem możliwość pozyskania Karima Adeyemiego, występującego wówczas w Borussii Dortmund. Reprezentant Niemiec został zaoferowany klubowi z Madrytu, lecz działacze nie wykazali zainteresowania transferem 24-latka.
Do kontaktu doszło podczas sporu Adeyemiego z Borussią Dortmund o warunki kontraktu. Jak podał „Diario Sport”, powołując się na Fabrizio Romano, klub z Zagłębia Ruhry zwrócił się do pionu transferowego Realu Madryt, by sprawdzić, czy Florentino Pérez i jego współpracownicy rozważyliby pozyskanie piłkarza za niższą kwotę. Kontrakt zawodnika miał wygasnąć w 2027 roku, co dawało możliwość negocjowania transferu przed końcem umowy.
Real Madryt przekazał jednak Borussii, że nie jest zainteresowany Adeyemim. Zamiast niego postawił na kosztowne sprowadzenie Yana Diomandégo z RB Lipsk. Adeyemi z kolei czekał na wymarzony transfer do Barcelony, który doszedł do skutku w lipcu.
Latem Real Madryt prowadził intensywne działania na rynku i sprowadzał wzmocnienia dla nowego projektu Jose Mourinho. Klub przeprowadził również wiele transferów bez odstępnego.