Sytuacja wokół Guillaume Restesa nabiera tempa po jego historycznym debiucie w narodowych barwach. Jak informuje L'Equipe, władze Toulouse podjęły już konkretne kroki i zainicjowały negocjacje w sprawie przedłużenia umowy z 21-letnim bramkarzem. Obecny kontrakt zawodnika obowiązuje do czerwca 2028 roku, jednak klub chce zabezpieczyć swoją pozycję negocjacyjną wobec rosnącego zainteresowania ze strony Realu Madryt oraz Paris Saint-Germain. Według zagranicznych doniesień, Toulouse wycenia swojego wychowanka na co najmniej 15-20 milionów euro, co przy jego obecnej wartości rynkowej szacowanej na 18 milionów euro wydaje się kwotą adekwatną do potencjału.
Guillaume Restes
Klub: Toulouse
Młody golkiper stał się gorącym nazwiskiem na rynku transferowym po tym, jak 5 października 2026 roku wystąpił w meczu Ligi Narodów przeciwko Belgii. Mając 21 lat i 208 dni, Restes został najmłodszym bramkarzem debiutującym w reprezentacji Francji od ponad pół wieku, bijąc osiągnięcie Jean-Paula Bertranda-Demanesa z 1973 roku. Ten awans w hierarchii u trenera Zinedine'a Zidane'a sprawił, że Ekrem Konur wskazuje na PSG jako klub poważnie rozważający transfer w ramach długofalowej strategii wzmacniania składu. Paryżanie muszą się jednak liczyć z konkurencją z Madrytu, gdzie Restes jest postrzegany jako potencjalny następca Thibauta Courtois.
Wcześniejsze próby pozyskania bramkarza kończyły się niepowodzeniem ze względu na zbyt niskie oferty. W sierpniu 2026 roku Olympique Marsylia przedstawiło ustną propozycję wypożyczenia z opcją wykupu opiewającą na około 10 milionów euro, co zostało odrzucone przez zarząd z Tuluzy. Również Aston Villa kontaktowała się z przedstawicielami zawodnika, szukając rozwiązań w obliczu problemów kadrowych. Statystyki Restesa potwierdzają jego solidność – w 97 występach w ligach z top 5 zanotował 23 czyste konta i obronił 240 strzałów, co czyni go jednym z najbardziej zapracowanych i skutecznych bramkarzy młodego pokolenia w Ligue 1.
Obecnie zawodnik kontynuuje występy pod wodzą trenera Jensa Berthela Askou, notując w bieżącym sezonie ligowym jedno czyste konto w sześciu rozegranych spotkaniach. Choć Toulouse dąży do podpisania nowej umowy, presja ze strony klubów gotowych wyłożyć 20 milionów euro może okazać się decydująca podczas nadchodzącego okna transferowego.