Real Betis uważnie monitoruje sytuację Panagiotisa Retsosa przed nadchodzącym zimowym oknem transferowym. 28-letni środkowy obrońca, który obecnie pełni funkcję kapitana w Olympiakosie Pireus, był łączony z przenosinami do Sewilli już latem, jednak wówczas do finalizacji transakcji nie doszło. Jak informuje Sport24.gr, temat zainteresowania greckim defensorem powrócił ze zdwojoną siłą, a klub z La Liga traktuje ten transfer jako sprawę o wysokim priorytecie.
Panagiotis Retsos
Olympiakos Piraeus → Real Betis
Ewentualne sprowadzenie Retsosa jest ściśle powiązane z sytuacją kadrową w defensywie hiszpańskiego zespołu. Zarząd klubu upatruje w Greku idealnego następcy dla Nathana, którego przyszłość w Betisie stoi pod znakiem zapytania w kontekście styczniowych ofert. Retsos, mierzący 186 cm wzrostu, w obecnym sezonie wystąpił w sześciu spotkaniach Olympiakosu, zdobywając jedną bramkę i utrzymując wysoką formę, co potwierdzają również jego występy w reprezentacji Grecji podczas meczów Ligi Narodów UEFA.
Mimo determinacji strony hiszpańskiej, negocjacje nie należą do łatwych. Olympiakos nie wykazuje chęci sprzedaży swojego lidera, którego kontrakt obowiązuje do 30 czerwca 2028 roku. O sprawie zrobiło się głośno za sprawą tamtejszych mediów, które podkreślają, że Grek cieszy się również zainteresowaniem klubów z Bundesligi, w tym VfB Stuttgart oraz TSG Hoffenheim. Rywalizacja o podpis doświadczonego stopera może zatem rozstrzygnąć się dopiero w ostatnich dniach stycznia.
Wartość rynkowa zawodnika urodzonego w Johannesburgu oscyluje w granicach 7 milionów euro. Choć Betis widzi w nim rozwiązanie swoich problemów kadrowych, twarda postawa greckiego klubu oraz konkurencja z Niemiec mogą znacząco podnieść ostateczną kwotę odstępnego.