Javier Aguirre ma naciskać na sprowadzenie Anthony’ego Martiala do Valencii, która szuka sposobu na poprawę gry w ataku. Były napastnik Manchesteru United jest wolnym zawodnikiem po odejściu z Monterrey.
Valencia ma być poważnie zainteresowana Francuzem, a Aguirre chce wzmocnić ofensywę po trudnym letnim oknie transferowym, w którym klubowi nie udało się sprowadzić kilku wybranych piłkarzy. Dodatkowym problemem są kłopoty kadrowe: Umar Sadiq w tym sezonie nadal zmaga się z kontuzjami. Trener szuka zawodnika, który wesprze Hugona Dura w ataku. Martial może występować zarówno na środku, jak i na skrzydłach, co dałoby Valencii więcej możliwości w ustawieniu.
Martiala można zakontraktować poza oknem transferowym jako wolnego zawodnika, ponieważ obecnie nie jest związany z żadnym klubem. Sam brak konieczności płacenia kwoty odstępnego nie przesądza jednak o transferze: Valencia musi uzgodnić warunki indywidualne z przedstawicielami piłkarza, a jego oczekiwania finansowe mogą zaważyć na losach rozmów. Klub miał już wcześniej znaleźć się wśród zespołów zainteresowanych Francuzem, z kolei Aguirre, znany z pracy z reprezentacją Meksyku, miałby znać go z okresu pracy w tym kraju.
Martial zna też hiszpański futbol z wypożyczenia do Sevilli sprzed kilku lat, dlatego Valencia może traktować go jako niedrogą opcję do wzmocnienia ataku. Francuza łączono z kilkoma klubami; pojawiały się też doniesienia, że proponowano go różnym zespołom, gdy szukał nowej drużyny. Valencia zajmuje 19. miejsce w La Lidze i pilnie potrzebuje wyników, by wydostać się z dołka; transfer może stać się ważnym krokiem w karierze napastnika, jeśli strony porozumieją się w sprawie warunków finansowych.