Bartosz Nowak rozegrał w sobotę kapitalne spotkanie przeciwko Widzewowi Łódź i skompletował hat-tricka. Przy okazji transmisji doszło jednak do sporej wpadki. Na ekranie pojawiła się plansza z błędnym nazwiskiem poprzedniego polskiego autora trzech goli w jednym meczu Ekstraklasy.
GKS Katowice pokonał Widzew Łódź 3:2, a wszystkie trzy bramki dla gospodarzy zdobył Nowak. Zawodnik trafiał w 33., 59. i 65. minucie. Tym samym został pierwszym polskim piłkarzem od ponad dwóch i pół roku, który skompletował hat-tricka w meczu Ekstraklasy.
Poprzednio dokonał tego Dawid Kurminowski. 28 kwietnia 2024 roku zdobył trzy bramki w spotkaniu Radomiaka Radom z Zagłębiem Lubin, zakończonym wynikiem 3:4. Podczas transmisji sobotniego meczu widzowie zobaczyli jednak inną informację.
Na przygotowanej planszy przy nazwisku Bartosza Nowaka pojawił się komunikat:
Pierwszy hat-trick polskiego zawodnika w Ekstraklasie od 28.04.2024 (wtedy: Dawid Kutnowski)
Problem w tym, że chodziło oczywiście o Dawida Kurminowskiego, a nie „Dawida Kutnowskiego”. Błąd szybko został zauważony przez kibiców oglądających spotkanie.
Za dane prezentowane podczas transmisji odpowiada LivePark, który obsługuje produkcję telewizyjną meczów Ekstraklasy.
Sama statystyka była prawidłowa – rzeczywiście od hat-tricka Kurminowskiego z 28 kwietnia 2024 roku żaden Polak nie zdobył trzech bramek w jednym ligowym spotkaniu. Pomyłka dotyczyła nazwiska zawodnika. Między tymi dwoma wyczynami minęło 916 dni.
Hat-trick Nowaka jest tym bardziej efektowny, że pomocnik GKS-u po sobotnim meczu ma już siedem ligowych trafień w obecnym sezonie.
Mecz GKS-u z Widzewem oglądał z trybun Jan Urban. Nieoficjalnie mówi się jednak, że to nie Nowak, a Świderski był tym, któremu przyglądał się selekcjoner kadry.
Halo @CANALPLUS_SPORT, kto to jest ten Dawid Kutnowski? #GKSWID pic.twitter.com/jEeciu5GpN
— Bardzo pozytywny gość (@1910YNWA) October 31, 2026
