Wisłę Kraków czeka najpierw bardzo trudny wyjazd do Poznania, ale sobotni mecz z Lechem może mieć również konsekwencje dla kolejnego ligowego hitu. Aż trzech zawodników Białej Gwiazdy jest zagrożonych pauzą za żółte kartki przed derbami Krakowa. Mariusz Jop nie zamierza jednak pozwolić swoim piłkarzom na kalkulowanie.
Na liście zagrożonych znajdują się Kacper Duda, Maxence Maisonneuve oraz Alan Uryga. Każdy z nich ma na koncie trzy żółte kartki. Kolejne upomnienie w spotkaniu z Lechem oznaczałoby przymusową pauzę w następnej kolejce.
Dla Wisły byłby to szczególnie bolesny scenariusz, bo po meczu w Poznaniu przyjdzie czas na derby Krakowa.
Jop doskonale zdaje sobie sprawę z sytuacji, ale nie chce, aby perspektywa kolejnego spotkania wpłynęła na zachowanie zawodników przeciwko liderowi Ekstraklasy.
Mamy trzech zagrożonych piłkarzy: Dudę, Urygę i Maxa. Nadal obowiązuje jednak zasada, że skupiamy się tylko na najbliższym meczu
Trener Wisły uważa, że nadmierne myślenie o kartkach może przynieść więcej szkody niż pożytku.
Piłkarze powinni uważać, żeby nie dostać kolejnego upomnienia, ale nie chcemy się na tym mocno koncentrować. Zazwyczaj daje to odwrotny efekt
To oznacza, że Duda, Maisonneuve i Uryga nie powinni otrzymać specjalnych instrukcji nakazujących im unikanie ryzyka. Wisła jedzie bowiem do Poznania z zamiarem walki o punkty, a Jop już wcześniej podkreślał, że jego zespół nie zamierza zmieniać swojego sposobu gry tylko ze względu na klasę przeciwnika.
„Biała Gwiazda” zagra derby z Cracovią w dniu 6 listopada. Początek pojedynku zaplanowano na godzinę 20:30.
