Władze Barcelony podjęły zdecydowane kroki, aby na lata związać ze sobą wschodzącą gwiazdę formacji ofensywnej. Hamza Abdelkarim, który przebojem wdarł się do planów pierwszej drużyny, ma stać się jednym z najlepiej chronionych zawodników w kadrze. Klub z Katalonii zamierza drastycznie podnieść kwotę odstępnego w jego umowie, reagując na rosnące zainteresowanie nastolatkiem.
Jak informuje Diario Sport, dyrektor sportowy Deco spotkał się już z agentem piłkarza, Christianem Emilem, aby położyć fundamenty pod nowe porozumienie. Obecnie klauzula odejścia 18-latka wynosi zaledwie 15 milionów euro, co przy jego obecnej formie uznawane jest za kwotę wręcz promocyjną. Barcelona dąży do tego, by w nowym kontrakcie suma ta wzrosła do poziomu 150 milionów euro, co ma skutecznie zniechęcić inne europejskie potęgi. Egipcjanin trafił do klubu w styczniu na wypożyczenie z Al Ahly, a latem włodarze zdecydowali się na transfer definitywny po tym, jak zawodnik zachwycił sztab szkoleniowy.
Młody napastnik wykorzystał szansę, jaką otrzymał od Hansiego Flicka podczas okresu przygotowawczego, regularnie trafiając do siatki w meczach towarzyskich. Dobra postawa zaowocowała oficjalnym debiutem w LaLiga podczas ostatniego, wysokiego zwycięstwa nad Rayo Vallecano. W klubie panuje ogromne poruszenie związane z potencjałem gracza, a oficjalna strona FC Barcelony potwierdza, że zespół wchodzi w sezon 2026/2027 z dużymi nadziejami pokładanymi w młodych talentach. Praca nad nową umową Abdelkarima to jasny sygnał, że klub chce uniknąć błędów z przeszłości i chronić swoje najcenniejsze aktywa przed zakusami konkurencji.
