W ostatnim dniu europejskiego okna transferowego Elche dopięło formalności związane z pozyskaniem Kevina Lomónaco z Independiente. Hiszpański klub zdecydował się wyłożyć 5,5 miliona dolarów za 80 procent praw ekonomicznych do 24-letniego środkowego obrońcy. Operacja ta ma jednak drugie dno finansowe, ponieważ pozwoliła argentyńskiemu zespołowi na rozliczenie zaległych zobowiązań wobec kilku podmiotów jednocześnie.
Kevin Lomónaco
Independiente→Elche
Jak informuje TyC Sports, struktura płatności jest skomplikowana ze względu na wcześniejsze długi Independiente. Z łącznej puli 5,5 miliona dolarów, do kasy klubu z Avellanedy trafi bezpośrednio jedynie około 1,7 miliona dolarów. Pozostała część kwoty została przeznaczona na spłatę długu wobec Elche za transfer pomocnika Ivána Marcone z 2022 roku oraz uregulowanie należności względem Red Bull Bragantino, od którego Argentyńczycy pozyskali Lomónaco w połowie 2024 roku.
Mimo zainteresowania ze strony takich marek jak Boca Juniors, Deportivo Alavés czy meksykańska Pachuca, to właśnie oferta z Elche okazała się najbardziej konkretna. Hiszpański klub zaprezentował już nowego zawodnika za pośrednictwem specjalnego materiału wideo, potwierdzając, że Argentyńczyk podpisał czteroletni kontrakt. Lomónaco, wyceniany przez niektóre źródła rynkowe nawet na 8 milionów euro, ma stać się nowym filarem defensywy w La Liga.
Independiente musi wykorzystać pozostałe z transferu 2,85 miliona dolarów na ostateczne zamknięcie rozliczeń z brazylijskim Bragantino, co było warunkiem koniecznym do sfinalizowania przenosin zawodnika do Europy.