Isack Hadjar nie wystartuje w nadchodzącym wyścigu o Grand Prix Włoch na torze Monza. Młody kierowca wciąż przechodzi rehabilitację po niefortunnym urazie nadgarstka, którego nabawił się podczas letniej przerwy w startach. Zespół Red Bulla oficjalnie ogłosił, że nie zamierza ryzykować zdrowia swojego zawodnika i utrzyma skład, który rywalizował w ostatni weekend w Holandii.
Przyczyną absencji 22-latka jest złamanie nadgarstka, do którego doszło w trakcie sesji bokserskiej. Choć ekipa z Milton Keynes miała nadzieję na szybki powrót Francuza do rywalizacji, proces gojenia wymaga więcej czasu. W oficjalnym oświadczeniu zespół podkreślił, że Isack robi zachęcające postępy, jednak priorytetem pozostaje jego pełna sprawność. „Liam pojedzie u boku Maxa podczas GP Włoch na Monzy, podczas gdy Isack kontynuuje rehabilitację” — poinformował Red Bull, ucinając spekulacje dotyczące obsady drugiego fotela.
Liam Lawson ponownie obok Maxa Verstappena
Miejsce kontuzjowanego Hadjara w bolidzie RB22 ponownie zajmie Liam Lawson. Nowozelandczyk zaimponował szefostwu podczas zmagań w Zandvoort, gdzie mimo roli zmiennika zdołał dowieźć siódmą lokatę do mety, startując z ósmego pola. Jego solidna postawa i tempo zbliżone do Maxa Verstappena sprawiły, że Red Bull bez wahania postawił na niego po raz kolejny. Jednocześnie Yuki Tsunoda pozostanie w barwach Racing Bulls, gdzie będzie partnerował Arvidowi Lindbladowi.
Sytuacja kadrowa w obu stajniach należących do Red Bulla jest obecnie stabilna, mimo wymuszonych zmian. Tsunoda w Holandii otarł się o punkty, kończąc wyścig na jedenastym miejscu, co również zostało dostrzeżone przez kierownictwo. Japończyk udowodnił, że potrafi szybko zaadaptować się do roli lidera w mniejszym zespole, gdy Lawson zostaje oddelegowany do głównej ekipy. Obaj kierowcy pokazali, że potrafią utrzymać tempo swoich partnerów zespołowych na jednym okrążeniu, co buduje optymizm przed szybką Monzą.
Weekend we Włoszech przyniesie także szansę dla kolejnego juniora, Ayumu Iwasy. Japoński kierowca rezerwowy zastąpi Maxa Verstappena podczas pierwszej sesji treningowej, co pozwoli zespołowi wypełnić jeden z czterech obowiązkowych startów debiutantów w tym sezonie. Red Bull monitoruje sytuację Hadjara na bieżąco, życząc mu szybkiego powrotu do zdrowia, ale na ten moment to Lawson i Tsunoda pozostają w centrum uwagi.
