Zaskakujący ruch na szczycie. Liverpool chce gwiazdę PSG, by zastąpić swoją legendę

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
15 lipca 2026 18:18
Zaskakujący ruch na szczycie. Liverpool chce gwiazdę PSG, by zastąpić swoją legendę
Źródło: thehardtackle.com

Liverpool zintensyfikował działania w celu pozyskania 23-letniej gwiazdy Paris Saint-Germain, Bradleya Barcoli. Jak donoszą media, klub z Anfield nawiązał świeży kontakt z paryżanami w ciągu ostatnich 24 godzin, aby przyspieszyć negocjacje przed zamknięciem okna transferowego.

Determinacja Anglików wynika z konieczności znalezienia następcy dla Mohameda Salaha. Choć Barcola nie jest identycznym typem zawodnika, jego szybkość i umiejętność gry na każdej pozycji w ataku idealnie pasują do systemu pressingu stosowanego w Liverpoolu. Francuski skrzydłowy stał się priorytetem po tym, jak nie udało się sprowadzić Yana Diomande z Lipska. Co ciekawe, Diomande chce dołączyć właśnie do PSG, co może jeszcze bardziej ograniczyć szanse Barcoli na grę w stolicy Francji.

Francuz szuka ucieczki z Parc des Princes

Bradley Barcola jest gotowy na nowy start i regularne występy, których brakowało mu w poprzednim sezonie. Reprezentant Francji rozpoczął tylko 21 z 38 meczów ligowych w barwach PSG i często lądował na ławce w najważniejszych spotkaniach. Mistrzowie Francji są skłonni sprzedać zawodnika, aby zrównoważyć finanse klubu. Sam piłkarz wskazuje Liverpool jako swój preferowany kierunek, a warunki kontraktu indywidualnego nie powinny stanowić przeszkody w realizacji tej głośnej transakcji.

Mimo że do klubu dołączył już reprezentant Hiszpanii Victor Munoz, wzmocnienie formacji ofensywnej pozostaje kluczowym zadaniem dla działaczy z Merseyside. Barcola jest postrzegany jako jeden z głównych kandydatów do wzmocnienia siły rażenia zespołu dzięki swojej bezpośredniej grze i wszechstronności. Rozmowy między klubami trwają, a ostatnie godziny pokazują, że obie strony aktywnie pracują nad wypracowaniem porozumienia, które pozwoli 23-latkowi przenieść się do Premier League jeszcze tego lata.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!