Inter Mediolan wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Ivana Perisicia, 37-letniego skrzydłowego PSV Eindhoven. Jak donoszą włoskie media, mistrzowie Włoch chcą wykorzystać okazję rynkową i sprowadzić Chorwata z powrotem do Serie A.
Beppe Marotta widzi w doświadczonym zawodniku idealne i tanie wzmocnienie prawego skrzydła. Perisic spędził w Mediolanie siedem lat, zanim w 2022 roku odszedł do Tottenhamu, więc doskonale zna realia klubu. Obecnie ma tylko rok do końca kontraktu w Eindhoven, co otwiera drogę do transferu za zaledwie milion euro. Inter szuka następcy dla Denzela Dumfriesa, a Chorwat jest postrzegany jako opcja niskiego ryzyka, która może dać drużynie natychmiastową jakość.
Forma weterana nie pozostawia złudzeń
Mimo zaawansowanego wieku Perisic wciąż prezentuje poziom godny europejskiej czołówki. Podczas tegorocznych Mistrzostw Świata wystąpił w czterech meczach reprezentacji Chorwacji, notując gola i asystę. W barwach PSV Eindhoven również imponował statystykami, kończąc poprzedni sezon z dorobkiem dziesięciu bramek i szesnastu asyst w 43 spotkaniach. Takie liczby przekonały władze Interu, że weteran wciąż jest w stanie rywalizować na najwyższym poziomie i realnie pomóc zespołowi w walce o trofea.
Sytuacja transferowa Interu jest dynamiczna, ponieważ klub musiał szukać alternatyw po niepowodzeniu w rozmowach dotyczących Marco Palestry. Choć na liście życzeń znajduje się także Djed Spence, Tottenham nie wykazuje chęci sprzedaży swojego gracza. Sprowadzenie Perisicia nie wyklucza jednak innych ruchów, ponieważ jego wszechstronność pozwala na grę na obu flankach oraz w formacji ofensywnej. Decyzja o przyszłości Chorwata może zapaść po meczu PSV z Bayernem Monachium, który ma określić dalsze losy zawodnika.
