Przyszłość Mamadou Sarra w barwach Chelsea stoi pod dużym znakiem zapytania. Jak informuje The Standard, londyński klub jest gotowy pozwolić 20-letniemu środkowemu obrońcy na odejście w ramach wypożyczenia podczas trwającego okienka transferowego. Choć priorytetem dla włodarzy ze Stamford Bridge ma być znalezienie zawodnikowi miejsca w innym zespole Premier League, by ten mógł zbierać cenne doświadczenie na angielskich boiskach, na stole leżą także inne, bardzo konkretne propozycje.
Mamadou Sarr
Chelsea→Strasbourg
Najnowsze doniesienia medialne wskazują, że powrót do Strasbourga staje się realną alternatywą dla młodego defensora, jeśli nie pojawią się inne satysfakcjonujące oferty. Sytuacja jest o tyle ciekawa, że Sarr spędził już część ubiegłego sezonu we francuskim klubie, jednak jego wypożyczenie zostało przerwane w styczniu. Tamtejsi dziennikarze informują, że powrót do Ligue 1 jest traktowany jako opcja rezerwowa, mimo że zawodnik doskonale zna to środowisko i w przeszłości notował tam regularne występy.
W wyścigu o podpis Sarra pojawiają się również nowi gracze. Obok zainteresowania ze strony Strasbourga, w mediach przewija się nazwa włoskiego Como, które szuka wzmocnień w linii defensywnej. Chelsea nie podjęła jeszcze ostatecznej decyzji, a kluczowy głos w tej sprawie ma należeć do sztabu szkoleniowego. Xabi Alonso, który według doniesień Sports Mole miał złożyć specjalną prośbę dotyczącą przyszłości Francuza, wciąż analizuje, czy zawodnik nie przydałby się w kadrze „The Blues” jako uzupełnienie składu.
Mamadou Sarr, wyceniany przez rynek na ponad 20 milionów euro, trafił do Londynu ze Strasbourga za kwotę około 14 milionów euro. Jego potencjał był wielokrotnie chwalony przez ekspertów, a były trener Liam Rosenior określał go mianem gracza o „światowej klasie”. Obecnie zawodnik czeka na finalne rozstrzygnięcia, a jego kontrakt z Chelsea pozostaje długoterminowy, co daje klubowi dużą swobodę w planowaniu kolejnych kroków rozwoju tego utalentowanego stopera.