Walter Benítez wyrasta na głównego bohatera sensacyjnego powrotu do Ligue 1. Jak donoszą media, 33-letni bramkarz Crystal Palace może opuścić Londyn już po jednym sezonie, by ponownie założyć koszulkę OGC Nice.
Argentyńczyk trafił do Crystal Palace z PSV Eindhoven latem ubiegłego roku, ale jego przygoda w Premier League nie układa się zgodnie z planem. Benítez musiał pogodzić się z rolą zmiennika, co przełożyło się na zaledwie osiem występów w całym sezonie, z czego tylko jeden zaliczył w lidze angielskiej. Choć jego kontrakt obowiązuje do 2028 roku, frustracja brakiem regularnej gry oraz silna więź z dawnym klubem mogą doprowadzić do nagłego transferu jeszcze w tym oknie.
Publiczna deklaracja i marzenie o powrocie do Nicei
Sytuacja nabrała tempa podczas czwartkowego wydarzenia w Villa Massena, zorganizowanego na cześć kończącego karierę Dante. Odchodzący współprezes Jean-Pierre Rivere wywołał poruszenie, zwracając się bezpośrednio do Maurice'a Cohena. „Maurice, rozmawialiśmy z Walterem kilka miesięcy temu i mogę ci powiedzieć jedno: ten chłopak marzy o powrocie do gry w OGC Nice. Teraz wszystko zależy od ciebie!” – ogłosił publicznie Rivere, stawiając bramkarza w dość niecodziennej sytuacji przed kamerami i zaproszonymi gośćmi.
Benítez, choć wyraźnie zaskoczony tak bezpośrednią deklaracją działacza, nie zaprzeczył tym doniesieniom. „To prawda, że tutaj czuję się jak w domu” – odpowiedział krótko zawodnik, który w barwach Le Gym rozegrał 188 spotkań w latach 2016-2022. To właśnie w Nicei Argentyńczyk spędził najlepszy czas w swojej karierze, a jego obecność na pożegnaniu kolegi z boiska, który teraz obejmie stery w zespole Bayern Monachium U23, tylko podsyciła spekulacje o rychłym powrocie na Allianz Riviera.
