Chelsea wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Granita Xhaki, 33-letniego pomocnika Sunderlandu. Jak donoszą media, londyński klub jest zdeterminowany, aby sprowadzić Szwajcara na Stamford Bridge jeszcze w tym oknie transferowym.
Architektem całego przedsięwzięcia jest nowy menedżer Chelsea, Xabi Alonso. Hiszpan doskonale zna możliwości Xhaki z czasów wspólnej pracy w Bayerze Leverkusen, gdzie wspólnie świętowali mistrzostwo Niemiec. Teraz Alonso naciska na władze klubu, aby doprowadziły do ponownego spotkania z pomocnikiem w Londynie. Sunderland początkowo odrzucił pierwszą propozycję, uznając ją za zbyt niską, jednak Chelsea nie zamierza rezygnować i przygotowała znacznie wyższą ofertę, która ma przełamać opór ligowego rywala.
Determinacja Chelsea i kluczowa rola Alonso
Nowa oferta opiewa na 17 milionów funtów. Władze Chelsea mają nadzieję, że taka kwota przekona Sunderland do sprzedaży swojego kapitana, mimo że klub publicznie ogłosił go zawodnikiem nie na sprzedaż. Sytuacja jest o tyle dynamiczna, że Xhaka zdążył już porozumieć się z Chelsea w sprawie warunków kontraktu indywidualnego. Szwajcar chce ponownie pracować z Alonso, co wywiera dodatkową presję na obecnego pracodawcę, który rok temu zapłacił za niego 13 milionów funtów podstawy.
Sunderland znajduje się w trudnym położeniu, ponieważ Xhaka był kluczową postacią zespołu w poprzednim sezonie. Jego przyjście pozwoliło drużynie zapomnieć o walce o utrzymanie i niespodziewanie wywalczyć kwalifikację do Ligi Europy. Choć wewnętrznie klub wyceniał zawodnika na około 8 milionów funtów, publicznie żąda znacznie więcej. Chelsea liczy, że propozycja rzędu 17 milionów funtów zamknie negocjacje, choć istnieje ryzyko, że Sunderland spróbuje wywalczyć jeszcze wyższą kwotę za swojego lidera środka pola.
