Sytuacja transferowa wokół Williama Saliby nabiera tempa po najnowszych doniesieniach z hiszpańskiego rynku. Według informacji serwisu Fichajes, Jose Mourinho, sprawujący funkcję trenera Realu Madryt, oficjalnie poprosił zarząd o sprowadzenie francuskiego stopera. Portugalczyk ma postrzegać 25-latka jako kluczowe ogniwo w procesie przebudowy defensywy, która ma przywrócić „Królewskim” dominację na arenie międzynarodowej. Mimo że klub z Madrytu wzmocnił już linię obrony takimi nazwiskami jak Ibrahima Konate czy Marc Cucurella, Mourinho domaga się jeszcze jednego defensora z absolutnego topu.
William Saliba
Arsenal→Real Madrid
Negocjacje nie będą jednak należały do łatwych, ponieważ Arsenal nie zamierza pozbywać się swojego lidera za bezcen. Jak donoszą media, londyński klub ustalił cenę zaporową na poziomie 171 milionów dolarów (około 150 milionów euro). To kwota, która wcześniej skłoniła władze Realu do tymczasowego usunięcia Saliby z listy życzeń, co sugerowały raporty Defensa Central. Obecnie jednak, pod naciskiem trenera, temat powrócił na agendę, choć Arsenal czuje się bezpiecznie dzięki kontraktowi zawodnika obowiązującemu do 2027 roku. Fabrizio Romano podkreśla, że „Kanonierzy” dążyli do przedłużenia umowy z Francuzem, by uniknąć presji transferowej w 2026 roku.
Sam zawodnik w przeszłości nie ukrywał, że zainteresowanie ze strony tak prestiżowego klubu jest dla niego znaczące. „To kuszące, gdy klub taki jak Real Madryt wykazuje zainteresowanie, ale dla mnie liczyło się kontynuowanie pracy w Arsenalu. Chcę najpierw zdobywać trofea, a potem myśleć o czymś innym” – przyznał Saliba w rozmowie z Téléfoot. Choć piłkarz deklaruje lojalność wobec barw klubowych, media spekulują, że perspektywa gry u boku Kyliana Mbappe mogłaby ostatecznie wpłynąć na jego decyzję. Charles Watts, ekspert zajmujący się Arsenalem, wyraził przekonanie, że Saliba będzie chciał w przyszłości spróbować swoich sił w Madrycie, jeśli pojawi się konkretna oferta.
Obecnie Real Madryt monitoruje sytuację i wysyła swoich skautów na kluczowe mecze Arsenalu, w tym ostatnie starcie z Manchesterem City. Mimo determinacji Mourinho, transfer wciąż pozostaje w sferze spekulacji ze względu na gigantyczne wymagania finansowe Anglików. Jeśli Saliba nie zdecyduje się na kolejną prolongatę kontraktu w Londynie przed startem sezonu, Real może spróbować wykorzystać ten fakt do negocjacji niższej kwoty odstępnego w nadchodzących okienkach transferowych.