To już oficjalne: Thiago Silva ponownie przywdzieje barwy Fluminense. 41-letni środkowy obrońca, który ostatnio występował w barwach FC Porto, podpisał kontrakt obowiązujący do grudnia 2026 roku. Brazylijczyk we wtorek rano zameldował się w ośrodku treningowym Carlos Castilho, gdzie po raz pierwszy dołączył do reszty zespołu. Powrót „Monstro”, jak nazywają go kibice, jest traktowany w Rio de Janeiro jako ogromne wzmocnienie mentalne i sportowe, mimo zaawansowanego wieku zawodnika.
Thiago Silva
Porto→Fluminense
Sytuacja z numerem na koszulce rozwiązała się w bardzo koleżeński sposób. Silva będzie występował z „trójką”, którą dobrowolnie przekazał mu dotychczasowy właściciel tego numeru, Jemmes. Co ciekawe, media donoszą, że kwestia ta w ogóle nie była przedmiotem negocjacji, a sam weteran nie składał żadnej formalnej prośby o przejęcie konkretnego oznaczenia. Jest to już czwarty pobyt Silvy w tym klubie, licząc lata spędzone w akademii, a trzeci w profesjonalnej drużynie seniorów.
Decyzja o powrocie do Brazylii zapadła po sezonie spędzonym w lidze portugalskiej. W barwach Porto Silva rozegrał w minionej kampanii 8 spotkań, udowadniając, że wciąż potrafi rywalizować na wysokim poziomie. Według doniesień Goal.com, transfer ten ma być kluczowym elementem w realizacji ambicji Fluminense, które celuje w najważniejsze trofea w południowoamerykańskim futbolu. Doświadczenie 113-krotnego reprezentanta Brazylii ma być fundamentem defensywy w nadchodzących miesiącach.
Wartość rynkowa zawodnika oscyluje obecnie w granicach 500 tysięcy euro, co przy jego wieku i statusie wolnego agenta po rozwiązaniu umowy z Porto, czyni ten ruch niezwykle opłacalnym dla brazylijskiego klubu. Thiago Silva, urodzony w Rio de Janeiro, wraca do domu, by prawdopodobnie napisać ostatni rozdział swojej bogatej kariery. Obecnie piłkarz rozpoczął już cykl treningowy z nowymi kolegami z drużyny.