Wojna o silniki w F1 zakończona zgniłym kompromisem? Mercedes i Audi uścisnęły dłoń

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
28 lutego 2026 16:36
Wojna o silniki w F1 zakończona zgniłym kompromisem? Mercedes i Audi uścisnęły dłoń
Źródło: autosport.com

FIA wprowadza nowe zasady pomiaru stopnia sprężania w silnikach na sezon 2026, kończąc wielomiesięczny spór między Mercedesem a resztą stawki. Decyzja zapadła jednogłośnie, co ucina spekulacje o możliwych protestach podczas Grand Prix Australii.

Konflikt wybuchł, gdy rywale z Audi, Ferrari i Hondy oskarżyli Mercedesa o obchodzenie limitu 16:1. Niemiecki producent spełniał wymogi podczas testów statycznych, ale dzięki rozszerzalności materiałów uzyskiwał wyższe parametry w trakcie pracy jednostki. Nikolas Tombazis z FIA przyznał, że dotychczasowe przepisy nie były wystarczająco precyzyjne, by zrealizować pierwotne cele techniczne. Zmiana brzmienia artykułów regulaminu ma wyeliminować wszelkie niejasności interpretacyjne, na które powoływały się zespoły, walcząc o każdy ułamek przewagi na torze.

Wypracowany kompromis zakłada podwójny pomiar: na zimnym silniku oraz w temperaturze 130 stopni Celsjusza. Toto Wolff określił to rozwiązanie jako uczciwe, ponieważ zapobiega ono manipulacjom w obie strony. Rywale Mercedesa chcieli wyłącznie gorących testów, co pozwoliłoby im przekraczać limity przy niższych temperaturach. Nowe procedury wejdą w życie już 1 czerwca, a nie jak planowano pierwotnie 1 sierpnia. Od 2027 roku obowiązywać będzie już tylko pomiar na gorąco, co daje producentom czas na dostosowanie konstrukcji.

Mimo zażegnania kryzysu, w padoku wciąż iskrzy wokół zarządzania energią na szybkich torach, takich jak Melbourne czy Dżudda. Andrea Stella z McLarena ostrzega przed problemami z odzyskiwaniem energii, co może wymusić na FIA kolejne korekty techniczne. Federacja na razie wstrzymuje się z działaniami, czekając na dane z pierwszych wyścigów sezonu. Choć sprawa stopnia sprężania została zamknięta, inżynierowie już szykują się do kolejnej politycznej bitwy o wydajność hybrydowych układów napędowych, która może zdominować nadchodzące miesiące.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!