Everton wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Alistaira Johnstona, 27-letniego obrońcy Celticu. Jak donoszą media, klub z Merseyside jest coraz większym optymistą w kwestii finalizacji tego transferu jeszcze w trwającym oknie.
Potrzeba wzmocnienia prawej obrony w zespole Davida Moyesa stała się paląca po tym, jak Seamus Coleman zakończył swoją wieloletnią i pełną sukcesów karierę w klubie. Sytuację komplikuje fakt, że Nathan Patterson nie zdołał wywalczyć stabilnej pozycji, co zmusiło trenera do eksperymentów z ustawianiem na boku defensywy środkowego obrońcy, Jake'a O'Briena. Johnston, mający na koncie 63 występy w reprezentacji Kanady, jawi się jako idealne rozwiązanie problemów kadrowych Evertonu przed startem sezonu 2026/27.
Przełom w negocjacjach i zielone światło od zawodnika
Kluczowym czynnikiem przybliżającym transakcję jest postawa samego zawodnika, który według raportów TEAMtalk preferuje przenosiny właśnie na Goodison Park. Choć Celtic początkowo wyceniał swojego defensora na 14 milionów funtów, najnowsze doniesienia wskazują, że różnica w oczekiwaniach finansowych obu stron znacząco się zmniejszyła. Everton liczy na domknięcie operacji w kwocie około 12 milionów funtów, podczas gdy całkowity pakiet transferowy może ostatecznie wzrosnąć do 15 milionów funtów w nadchodzących tygodniach.
Statystyki Johnstona w Szkocji robią wrażenie i potwierdzają jego ofensywne usposobienie. Od momentu dołączenia do Celticu w styczniu 2023 roku, obrońca rozegrał 122 spotkania, w których zdobył siedem bramek i zanotował 24 asysty. Tak wysoka efektywność przyciągnęła uwagę wielu uznanych marek, jednak to determinacja Evertonu i aprobata Davida Moyesa sprawiają, że przeprowadzka do Premier League jest obecnie najbardziej prawdopodobnym scenariuszem dla doświadczonego reprezentanta kraju.
