Walka o podpis Giannisa Konstanteliasa nabiera tempa, a włoski Juventus wyrasta na jednego z najpoważniejszych graczy w wyścigu o utalentowanego pomocnika. Jak donoszą media, skauci z Turynu byli obecni na meczach z udziałem Greka, w tym podczas konfrontacji z Chelsea, co potwierdza wysoką rangę tego zainteresowania. Choć klub z Włoch niedawno wzmocnił formację ofensywną, sprowadzając Kerima Alajbegovicia, Konstantelias wciąż jest traktowany jako kluczowa inwestycja w przyszłość i postać, która mogłaby wnieść nową jakość do środka pola.
Giannis Konstantelias
PAOK→Juventus
Sytuacja rynkowa 23-latka jest dynamiczna, zwłaszcza że PAOK Saloniki twardo negocjuje warunki odejścia swojej gwiazdy. Temat opisują media w Grecji, przypominając, że klub już w marcu 2026 roku odrzucił ofertę opiewającą na 17,5 miliona euro ze strony Salzburga. Obecnie oczekiwania finansowe Greków znacząco wzrosły – w maju ustalono cenę wywoławczą na poziomie przekraczającym 30 milionów euro. Wysoka kwota nie odstrasza jednak konkurencji, ponieważ obok Juventusu w grze pozostają Borussia Dortmund, Chelsea oraz Sevilla.
Największą determinację w sprowadzeniu ofensywnego pomocnika wykazuje obecnie Borussia Dortmund, która chce uniknąć powtórki z zeszłego lata, kiedy zawodnik był o krok od przeprowadzki do Stuttgartu. Konstantelias, który w barwach narodowych rozegrał już 18 spotkań i zdobył 4 bramki, jest związany kontraktem z obecnym pracodawcą aż do 2029 roku. To stawia PAOK w komfortowej sytuacji negocjacyjnej, zmuszając potencjalnych kupców do wyłożenia kwoty zbliżonej do jego rynkowej wyceny, która według najnowszych danych oscyluje wokół 22-30 milionów euro.