Poszukiwania nowego prawego obrońcy na Goodison Park nabierają tempa, a najnowszym kandydatem do wzmocnienia tej formacji stał się Ridle Baku. Jak informuje The Athletic, Everton poważnie rozważa pozyskanie 28-letniego zawodnika RB Lipsk, który dysponuje ogromnym doświadczeniem na poziomie Bundesligi. Niemiec, mający na koncie blisko 250 występów w niemieckiej ekstraklasie, jest postrzegany jako idealne rozwiązanie problemów kadrowych na prawej flance, gdzie obecnie brakuje stabilizacji.
Ridle Baku
RB Leipzig→Everton
Baku trafił do Lipska w styczniu 2025 roku, jednak według zagranicznych doniesień, jego przyszłość może być związana z ligą angielską. Piłkarz ten słynie z niezwykłej wydolności – w przeszłości przewodził statystykom Bundesligi pod względem liczby sprintów, co czyni go niezwykle cennym nabytkiem w kontekście intensywnej gry w Premier League. Oprócz walorów defensywnych, Baku oferuje dużą jakość w ofensywie, o czym świadczą jego liczby: 24 gole i 26 asyst zgromadzone w trakcie dziewięciu sezonów w Niemczech. Jego wszechstronność pozwala mu na grę nie tylko w obronie, ale również na skrzydle czy w środku pola.
Zainteresowanie zawodnikiem wykazuje również tureckie Galatasaray, co może zmusić władze Evertonu do szybkiego działania. Choć Baku wpisał się na listę strzelców w niedawnym meczu towarzyskim RB Lipsk przeciwko SC Verl, wygranym 4:0, jego sytuacja kontraktowa obowiązująca do czerwca 2027 roku nie wyklucza transferu definitywnego już tego lata. Wartość rynkowa piłkarza oscyluje w granicach 12 milionów euro, co przy obecnych realiach rynkowych wydaje się kwotą przystępną dla klubu z Liverpoolu, szukającego sprawdzonych wzmocnień przed nadchodzącymi rozgrywkami.
Obecnie w kadrze Evertonu panuje pewna niepewność co do obsady prawej obrony, a kibice z niepokojem patrzą na zbliżający się start sezonu. Według doniesień medialnych, menedżer David Moyes jest wielkim zwolennikiem talentu Baku, doceniając zwłaszcza jego umiejętność utrzymywania się przy piłce i precyzyjne podania prostopadłe. Jeśli negocjacje zakończą się sukcesem, Niemiec może stać się kluczowym elementem nowej układanki taktycznej zespołu, wypełniając lukę, która obecnie spędza sen z powiek sztabowi szkoleniowemu.