Newcastle United wyrasta na głównego gracza w letnim oknie transferowym, szukając następcy dla Bruno Guimarãesa. Jak donosi L’Équipe, klub z St James' Park obrał za cel Felixa Nmechę z Borussii Dortmund. Rozmowy między obiema stronami już się rozpoczęły, a angielski zespół doskonale zna oczekiwania finansowe niemieckiego kontrahenta.
Sytuacja jest dynamiczna, ponieważ Bruno Guimarães jest bliski przenosin do Arsenalu. Newcastle nie zamierza jednak czekać na finalizację tego ruchu i aktywnie sonduje rynek. Felix Nmecha, który ma kontrakt z BVB aż do 2030 roku, jest postrzegany jako idealny profil zawodnika do wzmocnienia środka pola. Co ciekawe, pomocnikiem interesują się także Manchester United oraz jego były pracodawca, Manchester City, co może zwiastować zaciętą licytację.
Niemiecki pomocnik kluczem do nowej układanki Newcastle
Nmecha ma za sobą bardzo udany czas w Dortmundzie, gdzie w poprzednim sezonie wystąpił w 42 meczach, zdobywając pięć bramek i notując trzy asysty. Jego wysoka forma nie umknęła uwadze selekcjonera Juliana Nagelsmanna. Pomocnik pojechał na mistrzostwa świata, gdzie wystąpił w każdym z czterech spotkań reprezentacji Niemiec, dokładając do dorobku gola oraz dwa kluczowe podania. Takie doświadczenie ma być bezcenne dla przebudowywanej drugiej linii Newcastle.
Angielski klub zdążył już zabezpieczyć transfer Aladjiego Bamby z AS Monaco, ale to właśnie Nmecha ma stać się nowym liderem środka pola. Borussia Dortmund twardo negocjuje warunki, wiedząc, że dysponuje zawodnikiem o ogromnym potencjale i długiej umowie. Newcastle musi działać sprawnie, aby uprzedzić konkurencję z Manchesteru i zapewnić sobie podpis 25-latka przed zamknięciem okna transferowego.
