Saga dotycząca przyszłości Moisesa Caicedo w Chelsea dobiegła końca. Ekwadorski pomocnik, który był łączony z przenosinami do innych europejskich gigantów, zdecydował się na związanie swojej przyszłości z klubem ze Stamford Bridge. Piłkarz nie kryje satysfakcji z osiągniętego porozumienia i stawia sobie ambitne cele na kolejne lata gry w Londynie.
“I want to become a legend at this club” 🇪🇨 https://t.co/Vyvpnrigyy
„Kiedy zaoferowali mi nową umowę, powiedziałem 'tak', ponieważ moje pragnienie jest jasne. Chcę zostać legendą tego klubu” – zadeklarował stanowczo Caicedo. Te słowa to jasny sygnał dla kibiców i zarządu, że pomocnik widzi siebie w roli lidera projektu budowanego w zachodnim Londynie przez najbliższe sezony.
Decyzja zawodnika ucina spekulacje, które pojawiały się w mediach w ostatnich miesiącach. Wcześniejsze doniesienia sugerowały zainteresowanie ze strony Realu Madryt, jednak Chelsea zareagowała błyskawicznie, oferując swojemu kluczowemu graczowi poprawione warunki finansowe i długoterminową stabilizację. Caicedo, który trafił do Londynu z Brighton, staje się tym samym jednym z fundamentów kadry na nadchodzące lata.
