Coventry City wyrasta na jednego z głównych kandydatów do pozyskania Mykhailo Mudryka, skrzydłowego Chelsea. Jak donoszą media, beniaminek Premier League bacznie obserwuje sytuację Ukraińca, który właśnie odzyskał prawo do gry.
Sytuacja 25-letniego zawodnika jest bezprecedensowa. Mudryk nie rozegrał oficjalnego meczu od listopada 2024 roku z powodu czteroletniego zawieszenia za stosowanie meldonium. Kara została jednak uchylona w lipcu 2026 roku dzięki nowym wytycznym antydopingowym i porozumieniu z WADA. Teraz piłkarz przygotowuje się do powrotu, a Chelsea musi zdecydować, czy wciąż widzi dla niego miejsce w składzie, czy pozwoli mu odejść na wypożyczenie lub transfer definitywny.
Wielki test podczas tournee po Azji
Władze klubu ze Stamford Bridge nie zamierzają podejmować pochopnych kroków. Mudryk weźmie udział w przedsezonowym tournee po Azji, gdzie sztab szkoleniowy oceni jego kondycję oraz formę meczową po tak długiej przerwie. Piłkarz liczy na jasną deklarację dotyczącą swojej przyszłości do połowy sierpnia. Choć jego dotychczasowa przygoda w Londynie była nierówna, przed zawieszeniem zdołał wypracować 21 punktów w klasyfikacji kanadyjskiej w 73 występach dla The Blues.
Dla Coventry City sprowadzenie Mudryka byłoby ogromnym wzmocnieniem siły ognia. Choć klub posiada już kilku skrzydłowych, nikt nie dysponuje taką dynamiką i potencjałem technicznym jak Ukrainiec. Pozostaje jednak kluczowe pytanie: jak szybko zawodnik będzie w stanie wrócić do optymalnej dyspozycji po niemal dwuletnim rozbracie z futbolem? Coventry jest jednym z kilku klubów Premier League, które czekają na odpowiedź.
