Włoskie media donoszą o rosnącym napięciu na rynku transferowym, którego głównym bohaterem stał się Víctor Valdepeñas. 19-letni środkowy obrońca Realu Madryt, wyceniany na 5 milionów euro, znalazł się w samym środku „włoskich derbów” o swój podpis. Jak informuje CalcioMercato, skauci Milanu od wielu miesięcy bacznie obserwują postępy młodego Hiszpana, a ich raporty są na tyle entuzjastyczne, że klub z Mediolanu rozważa sfinalizowanie transakcji jeszcze w tym oknie transferowym. Valdepeñas, który ma już za sobą debiut w pierwszej drużynie „Królewskich”, jest postrzegany jako kluczowy element długofalowej strategii wzmacniania defensywy.
Víctor Valdepeñas
Real Madrid II→Milan
Sytuacja nie jest jednak prosta, ponieważ Milan musi zmierzyć się z silną konkurencją ze strony Bolonii. Klub ten od dłuższego czasu zabiega o względy młodego defensora, co sprawia, że walka o zawodnika nabiera rumieńców. Valdepeñas ma za sobą niezwykle intensywny sezon 2025/2026, w którym rozegrał aż 50 spotkań w barwach rezerw Realu Madryt, zdobywając przy tym cztery bramki. Jego wszechstronność – możliwość gry zarówno na środku, jak i na lewej obronie – oraz imponujące warunki fizyczne (188 cm wzrostu) sprawiają, że zainteresowanie nim wykazują także Chelsea oraz Eintracht Frankfurt.
Mimo że kontrakt piłkarza z madryckim klubem obowiązuje do czerwca 2029 roku, perspektywa regularnych występów w Serie A może okazać się dla niego niezwykle kusząca. Według doniesień medialnych, profil zawodnika jest „szczególnie doceniany” przez pion sportowy Milanu, a szanse na to, że w przyszłym sezonie założy on koszulkę „Rossonerich”, są oceniane jako wysokie. Obecnie Valdepeñas jest regularnie powoływany do reprezentacji Hiszpanii U19, w której zanotował dotychczas pięć występów, co tylko potwierdza jego status jednego z najbardziej obiecujących defensorów młodego pokolenia w Europie.
Obecnie negocjacje znajdują się w fazie monitorowania sytuacji, a kwota ewentualnego transferu oscyluje wokół 5 milionów euro, co odpowiada rynkowej wycenie zawodnika. Real Madryt stoi przed trudną decyzją, czy pozwolić swojemu wychowankowi na rozwój w lidze włoskiej, czy zatrzymać go w strukturach klubu jako zabezpieczenie dla pierwszej drużyny. Na ten moment żadna z oficjalnych ofert nie została jeszcze zaakceptowana.