To prawdziwy transferowy majstersztyk w wykonaniu Manchesteru City. Klub z Etihad Stadium sfinalizował pozyskanie Jeremy'ego Mongi z Leicester City, mimo że nastolatek był od dłuższego czasu priorytetem transferowym Arsenalu. Londyńczycy prowadzili rozmowy przez wiele tygodni, jednak nie zdołali osiągnąć porozumienia, co bezlitośnie wykorzystali ich rywale.
Fee worth £10m package as #MCFC got deal done after long talks with Arsenal but no breakthrough.
Maresca, involved in process to sign Monga by presenting long term project. https://t.co/klm7aRPcKp
Cała operacja zamknie się w kwocie 10 milionów funtów. Kluczową rolę w przekonaniu zawodnika odegrał Enzo Maresca, który osobiście przedstawił Mondze długofalowy projekt rozwoju w barwach Manchesteru City. Choć Arsenal kusił młodego skrzydłowego szybką ścieżką do pierwszej drużyny, to oferta mistrzów Anglii okazała się bardziej konkretna i atrakcyjna dla otoczenia piłkarza.
Jeremy Monga uchodzi za jednego z najbardziej utalentowanych zawodników młodego pokolenia na Wyspach. Jego występy w zespole Leicester do lat 21 przyciągnęły uwagę największych marek w Europie, w tym Realu Madryt i Chelsea. Ostatecznie to jednak Manchester City wykazał się największą determinacją, by zabezpieczyć podpis 16-latka, zanim ten zwiąże się profesjonalnym kontraktem z dotychczasowym pracodawcą.
